Strona chorwackiego Słownika koronawirusa

Chorwacki „Słownik koronawirusa”

Podziel się

O chorwackim słowniczku leksyki koronawirusowej pisze Magdalena Pliszka.

Instytut Języka Chorwackiego i Językoznawstwa przyjrzał się słowom zwiąnym z koronawirusem. Owocem prac chorwackich językoznawców jest „Słownik koronawirusa”, który jest dostępny na stronie http://jezik.hr/koronavirus/1.

Jak można przeczytać na stronie instytucji, prace nad zbieraniem materiału leksykalnego trwały od połowy marca. Już po miesiącu liczba określeń wzrosła ponad dwukrotnie, co zachęciło Chorwatów do opublikowania zbioru.

Słownik zawiera obecnie 168 jednostek. Chorwacką leksykę związaną z epidemią COVID-19 wyróżnia duży udział żywiołu obcego, zwłaszcza w formie internacjonalizmów. W ten sposób odzwierciedla się w języku globalny charakter epidemii. Zapożyczane są zarówno pojedyncze wyrazy, jak i połączenia wyrazowe. Znajdziemy wśród nich zapożyczenia właściwe oraz pożyczki strukturalne (tzw. kalki). Te pierwsze w różnym stopniu zachowują formę pierwotną:

– cytaty (COVID-19, lock down lub shut down oraz free w połączeniu korona free czy drive-in w nieobecnych w polszczyźnie połączeniach drive-in dijagnostika ‘diagnostyka drive-in’, drive-in testiranje ‘testowanie drive-in’, drive-in uzorkovanje ‘badanie drive-in’ z odpowiednikiem chorwackim provozni ‘przewoźny, ruchomy, mobilny’ — provozna dijagnostika, provozno testiranje, provozno uzorkovanje — terminy te odnoszą do sposobu uzyskiwania materiału do badania na obecność koronawirusa, który polega na podejściu personelu medycznego do samochodu, w którym znajduje się osoba z objawami choroby, i pobraniu od niej wymazu),

– formy całkowicie zaadaptowane (wyrazy często obecnie używane, jak dezinfekcija, epidemia, izolacija, karantena ‘kwarantanna’, imunosenescencija ‘osłabienie układu immunologicznego spowodowane starzeniem się organizmu’).

Kilka z kalk zostało już powyżej wskazanych, jednak warto podać tutaj więcej przykładów. Zdecydowana większość z nich pochodzi z języka angielskiego, który zdominował słownictwo teminologiczne, w tym medyczne: superširitelj (ang. superspreader ‘superroznosiciel’), drugi val (ang. second wave ‘druga fala’), zaštitna maska (ang. protective maskmaseczka ochronna, półmaska’) i zaštitni vizir (ang. protective visor ‘przyłbica’), izravnavanje krivulje (ang. flattening the curve ‘wypłaszczanie krzywej’), rad kod kućerad od kuće (ang. work at home ‘praca w domu’ i work from home ‘praca z domu’), nulti pacjent (ang. patient zero ‘pacjent zero’), nastava na daljinu (ang. distance learning ‘nauka zdalna’), socijalna distanca (ang. social distancing ‘dystans społeczny’). Pojawiają się także kalki o pochodzeniu grecko-łacińskim jak hiperimuna plazma ‘osocze ozdrowieńców’.

Znakom językowym odbijającym trudne pandemiczne realia doświadczane na całym świecie przeciwstawione są jednostki urabiane na gruncie kulturowo chorwackim. W tej funkcji występują m.in. wyrażenia określające osoby lub instytucje znajdujące się na pierwszej linii walki z epidemią. I tak wyrażenie Apaurin Hrvatske, wykorzystujące nazwę leku psychotropowego, działającego przeciwlękowo, odnosi metaforycznie do osoby prof. Alemki Markotić, dyrektor Kliniki Chorób Zakaźnych im. Dr. Frana Mihaljevicia w Zagrzebiu. Skrótowiec HZJZ (Hrvatski zavod za javno zdravstvo) to odpowiednik polskiego Instytutu Zdrowia Publicznego, placówka zajmująca się problemami higieny, bakteriologii i immunologii. W działaniach wspiera go Stožer civilne zaštite, czyli Sztab Obrony Cywilnej. To właśnie narzucone przez te podmioty restrykcje spowodowały, że na ulicach można spotkać maškare (lmn.), czyli osoby z twarzami zasłoniętymi maskami ochronnymi. Mamy tu do czynienia z neosemantyzmem, gdyż maškara ‘przebieraniec’ do tej pory była kojarzona z żywymi na terenie Chorwacji tradycjami karnawałowymi. Noszenie maseczek to jeden ze sposobów ochrony przed roznosicielami wirusa, którzy przechodzą chorobę bezobjawowo. W języku chorwackim są to kliconoše. Co ciekawe, człon o słowiańskim rodowodzie klica w swoim podstawowym znaczeniu oznacza kiełek, wtórnie zaś także mikroorganizm chorobotwórczy. Dokładnym więc znaczeniem byłoby roznoszenie choroby we wczesnym stadium jej rozwoju.

Biorąc pod uwagę frekwencję i budowę słowotwórczą, nie powinien zaskakiwać fakt, że najliczniejsze są słowa zaczynające się na literę K – 38 określeń, a najproduktywniejszą cząstką jest korona-. Język chorwacki wzbogacił się dzięki niej o 28 formacji. Najbardziej reprezentatywna z nich to naturalnie koronavirus – i pod tym hasłem autorzy słownika wyjaśniają znaczenie pseudoprefiksu, który odnosi się do wyglądu lipidowej osłonki wirusa przypominającej koronę (jednak nie chodzi tu o królewskie insygnium, ale o wieniec, poświatę, bo to pierwotnie oznaczało w łacinie i grece słowo corona)2. W większości wypadków drugi z tematów słowotwórczych budujących złożenia z tym członem to rzeczownik. I tak — pamiętając, że mamy do czynienia z narodem południowym, który lubi towarzystwo i dobrą zabawę — dostajemy np. warianty koronaparty : koronatulum ‘impreza’ : koronazabava ‘koronazabawa’, a także koronavicevi (lmn.) : koronaštos (lp.), oznaczające dowcipy o tym wirusie. Na szczególną uwagę zasługują jednostki świetnie zaadaptowane do systemu słowotwórczego języka chorwackiego, m.in. koronizirati, czyli ‘zarazić koronawirusem’, z charakterystycznym dla czasowników zapożyczonych połączeniem morfemów -ira-ti; czy koronaš z sufiksem -aš ‘mężczyzna zarażony koronawirusem’. Ponieważ chorwacki jest dużo bardziej łaskawy dla form feminatywnych niż polszczyzna, to po dodaniu kolejnego morfemu -ica otrzymujemy formę koronašica. (Taka para form męskiej i żeńskiej pojawia się także w opozycjach virolog ‘wirusolog’ i derywowana od niego virologinja  oraz epidemiologepidemiologinja). Oprócz tematu słowotwórczego korona- pojawia się również temat kovid-, choć jest on dużo mniej licznie reprezentowany. Pojawia się trzykrotnie: kovidambulanta ‘ambulatorium przyjmujące chorych na COVID’, w połączeniu z przymiotnikiem — kovidpozitivan ‘COVID-pozytywny’ i… kovidiot (ang. covidiot). Ta zabawna gra słów, jak wyjaśniają redaktorzy słownika, określa osobę, która nie zważa na innych, naraża ich zdrowie, nie przestrzegając obostrzeń, a także która niepotrzebnie gromadzi zapasy żywnościowe i środki ochronne.

Choć sytuacja pandemii jest większości ludzi nieznana, to język dostosowuje się nowych warunków, które tworzą nowe realia i desygnaty. Niemniej większość z tych słów nie przetrwa3, zostanie zapomniana lub przejdzie do słownictwa pasywnego, gdy sytuacja wróci do normalności, a raczej nowej normalności — chrw. novoj normalnosti, gdybyśmy chcieli posłużyć się terminem z chorwackiego „Słownika koronawirusa”.

Footnotes

  1. Institut za hrvatski jezik i jezikoslovlje, Pojmovnik koronavirusa dostupan na stranici jezik.hr/koronavirus (dostęp 15.06.2020).
  2. M. Łaziński, Korona (nie tylko wirusa), (dostęp 15.06.2020).
  3. M. Łaziński, „Koronakryzys”, „infodemia”, „koronagedon” — jak pandemia wpływa na język? (dostęp 15.06.2020).