Niemieckie słowo roku 2019: RESPEKTRENTE ‘emerytura z szacunku’

Gesellschaft für Deutsche Sprache (DfGS) wybrało na słowo roku 2019 złożenie Respektrente ‘dosł. emerytura z szacunku; emerytura minimalna’. Wyraz ten opisuje wprowadzenie od 2021 roku dopłat do emerytur osób, które przepracowały 35 lat, opiekowały się najbliższymi lub poświęciły się wychowywaniu dzieci, a wypłacana im emerytura jest niższa niż minimum egzystencji.
Ubóstwo emerytów od lat jest problemem społecznym, część z nich musi korzystać z pomocy społecznej. Jednak wprowadzenie bezwarunkowej emerytury podstawowej (nm. Grundrente) spotkało się z krytyką jako nie różnicujące osób, które całe życie pracowały, a na emeryturze będą się zmagać z biedą, od osób, które znajdują się w dobrej sytuacji materialnej i nie pracowały lub pracowały niewiele. Jedną z motywacji było też — jak ujął to niemiecki minister pracy, Hubertus Heil — „docenienie dorobku życia”, czego przeciwieństwem w zgodnej opinii było korzystanie z pomocy społecznej po latach pracy i odkładania na starość. Respect ‘szacunek’ znalazł się w dziesiątce wyrazów 2018 r. słownika Merriam-Webster.

Drugie miejsce zajęło inne złożenie — Rollerchaos ‘chaos hulajnogowy’. Podobnie jak w Polsce elektryczne hulajnogi na wynajem powodują wiele zamieszania i problemów w ruchu, głównie przez nierozważne, a czasem po prostu niezgodne z prawem zachowania użytkowników.

Na miejscu trzecim jurorzy z GfDS sklasyfikowali anglicyzm Fridays for Future ‘piątki dla przyszłości’. Jako hasło oznacza ono przede wszystkim działania młodzieży na rzecz uświadomienia skutków, jakie przyniosą zmiany klimatyczne; ich najbardziej spektakularnym przejawem są piątkowe strajki klimatyczne odbywające się w wielu krajach. Przypomnijmy, że climate strike został wybrany na słowo roku przez słownikarzy Collinsa.

W dziesiątce wyrazów 2019 roku znalazła się też (na miejscu czwartym) ciekawa kontaminacja Schaulästige ‘uciążliwi gapie’; jest to bardzo wymowna kombinacja wyrazów schaulustig ‘ciekawski’ i lästig ‘uciążliwy’; wyrazu tego użyła jednak z reporterek na określenie gapiów utrudniających pracę służbom ratunkowym. Piąte miejsce zajęło zestawienie Donut-Effekt ‘dosł. efekt donata; efekt obwarzanka’, czyli rozrastanie się przedmieść i wyludnianie centrów miast. Kolejnym wyrazem na tegorocznej liście jest brexitmüde ‘zmęczony Brexitem’, a po nim zgrabny czasownik gegengoogeln ‘przeciwgooglować’, który nie jest wyrazem nowym, ale niemieckie jury dostrzegło go jako szczególnie istotny w roku, w którym walka z fałszywymi informacjami (ang. fake news, spolszczone już chyba na trwałe jako fejki) stała się ważnym społecznie tematem. Na ósmym miejscu znalazł się rzeczownik złożony Bienensterben ‘wymieranie pszczół’; te niezbędne dla upraw owady stały się symbolem zagrożeń, jakie płyną z użycia pestycydów dla wszystkich owadów. Jak zauważają niemieccy językoznawcy — dzięki jednoznacznie pozytywnym skojarzeniom, jakie budzą pszczoły, hasła ich ratowania okazały się politycznie nadzwyczaj skuteczne i doprowadziły do ważnych zmian w prawie. Przedostatnie miejsce zajął wyraz Oligarchennichte ‘bratanica oligarchów’, związany z wiosennymi doniesieniami w niemieckim „Der Spiegel” o kontaktach w 2017 r. austriackiego (obecnie już byłego) wicekanclerza z rzekomą krewną jednego z rosyjskich oligarchów i ofercie zamówień rządowych dla założonej przez Rosjan firmy w zamian za pomoc w nadchodzących wyborach parlamentarnych. Listę zamyka trójczłonowe zestawienie Geordnete-Rückkehr-Gesetz  ‘ustawa o uporządkowanym powrocie’ — przegłosowane w czerwcu przepisy ułatwiające deportację, a także zwiększające uprawnienia policji i urzędników imigracyjnych. Jury zwróciło uwagę na nowy model słowotwórczy (przymiotnik pisany wielką literą i rzeczownik, które dookreślają słowo ustawa), podkreśliło też konieczność zapisu z łącznikami.

Komunikat GfDS https://gfds.de/wort-des-jahres-2019/?fbclid=IwAR3Hd18NEmHEPDA18mrBm3qBh_QB3nqR9ML42bI28uuqoe8Y5KFczQ1oM1Q

Hulajnoga znalazła się również na tegorocznej liście polskiego plebiscytu i można na nią głosować. Na klimat  także można zagłosować w tegorocznym plebiscycie na polskie słowo roku.

Za cenne wyjaśnienia dziękuję prof. Waldemarowi Czachurowi.

print