Plebiscyt „Słowo roku 2018“: sierpień – DEFILADA

Do najbardziej kluczowych słów sierpnia należą: , (w wyborach samorządowych), , koszulka (na pomniku) i  (rekordowy; było to też słowo lipca 2014 r.). W tym miesiącu omówimy wyraz — który w sierpniowym zestawieniu pojawił się w związku z defiladą z okazji Święta Wojska Polskiego, która od kilku lat odbywa się 15 sierpnia, w tym roku jednak rozbudziła więcej niż zwykle dyskusji i emocji. Przemarsze były już tematem naszych komentarzy — w maju 2016 omawialiśmy wyraz .

Wykres z serwisu frazeo.pl wyraźnie pokazuje, że mamy w roku jedna defiladę — w  Dniu Wojska Polskiego.

Defilada to słowo pochodzenia francuskiego (fr. défilade, częściej défilé), współcześnie oznaczajace również w tym języku , przejazd lub przelot w szyku paradnym (por. ISJP). Jego dawniejsza (we franc. od XIII w.) historia jednak wiąże się ze słowem fil — ‘nić’ (łc. filium); dawny czasownik défiler oznaczał zdejmowanie nanizanych na nić paciorków (czyli znizywanie ich) i stał w opozycji znaczeniowej do enfiler: ‘nanizać, nawlec’. Ten czasownik z kolei ma w polszczyźnie ślad w postaci przyswojonego w II poł. XIX w. rzeczownika amfilada, (od franc. enfilade) oznaczającego ciąg następujących po sobie pokoi. W SWil przeczytamy, że wojsko defilując, przeciąga (czyli przechodzi) — jakby były to korale na nici.  Nie odnotowano w nim jeszcze defilady, gdyż wcześniej używane było określenie «przegląd wojska, musztra z całym przepychem rynsztunku».

Parada to również słowo z francuskiego, ale przyswojone polszczyźnie wcześniej, bo już w XVI w. Wywodzi się ono od łacińskiego czasownika parare ‘zatrzymać się, przez hiszpański parare ‘wstrzymać konia’, z którego powstała w tym języku parada.

Defilują w równych rzędach żołnierze, policjanci lub strażacy. Parady częściej bywają wydarzeniami mniej formalnymi, przemarszami rozradowanych uczestników — jak choćby w paradach karnawałowych w wielu krajach czy sławnej paradzie z okazji Mardi Gras w Nowym Orleanie. Gniew, zaniepokojenie, sprzeciw stają się przyczynami przemarszów — zwykle również mniej formalnych.  O wspólnej (językowej) historii parad i defilad niech nam przypomina sen Józefa z „Sanatorium pod klepsydrą”3:
„Z za­mkniętymi oczami widziałem jak słońce, księżyc i jede­naście gwiazd ustawiło się w paradzie na niebie, defi­lując przede mną”. [pełny tekst]

print