Kreskowanie na sejmiku w Proszowicach 1689, Wikimedia Commons CC BY-SA

Słowa czerwca: GŁOSOWAĆ

Podziel się

W czerwcu 2020 r. żyliśmy głównie wyborami i pandemią, dlatego słowa najbardziej kluczowe w prasie należały do tych kręgów tematycznych. Oprócz nazwisk kandydatów częste były słowa: prezydent, tura, wybory, frekwencja, podpis (na liście poparcia), głosować, a z drugiej strony pandemia, COVID, zakazić, ognisko. Ważnym  tematem był był rasizm, który wrócił z powodu tragicznych wydarzeń w Minneapolis i protestów, które one wywołały na całym świecie. Inaczej niż zwykle, w tym roku to w czerwcu kluczowe były słowa egzaminmatura. Niniejszy komentarz poświęcimy słowom głosować/zagłosować. Drugim słowem, które omawiamy w osobnym komentarzu, jest rasizm.

Kreskowanie na sejmiku w Proszowicach 1689, Wikimedia Commons CC BY-SA
Kreskowanie z sejmiku w Proszowicach, 5.12.1689, Autor nieznany / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)” href=”https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Record_of_the_voting_for_pre-Sejm_Sejmik%27s_deputies_in_Proszowice,_December_5,_1689.png”>Record of the voting for pre-Sejm Sejmik's deputies in Proszowice, December 5, 1689

Czasownik głosować nazywa jedno z najważniejszych działań obywatela w demokratycznym społeczeństwie. Głosują dziś wszyscy od wyborów do samorządu uczniowskiego po prezydenckie, od plebiscytu na gwiazdy telewizji po konklawe. Głosowanie to także jedno ze słów-kluczy historii dawnej Polski i Rzeczypospolitej Obojga Narodów. W Encyklopedii Staropolskiej Zygmunta Glogera artykuł hasłowy Głosowanie zajmuje 3 dwuszpaltowe strony i opisuje procedury w sejmie i na sejmikach ze szczególnym uwzględnieniem liberum veto.

Szlachta na sejmikach nie używała jeszcze czasownika głosować. Słownik etymologiczny języka polskiego A. Bańkowskiego datuje to słowo dopiero na 1. połowę XVIII wieku. Wcześniej popularne były określenia opisowe. Szlachta na sejmikach kreskowała lub krzesała, czyli nacinała kreski na tablicy lub stole przy nazwiskach kandydatów. Jeszcze w Panu Tadeuszu Wojski wspomina: „Szepnął ktoś do szlachcica: Daj kreskę Doweyce!, A ten nie dosłyszawszy dał kreskę Domeyce”.

Czasem rzucano do urny kule, czyli gałki. „Głosujmy wszyscy, równa u każdego gałka” – słychać w dobrzyńskim zaścianku. Także w Kordianie spiskowcy głosują za pomocą kul i groszy: „Kto jest za śmiercią cara, rzuci na stół kulę, | Kto za uniewinnieniem, niechaj grosz położy”. Jeszcze Słownik warszawski eksplikuje głos w znaczeniu decyzji wyborczej za pomocą obrazowych synonimów ‘wotum, kreska, gałka’. Nazwa kulki do głosowania ballot jest podstawą czasownika francuskiego balloter, niem. ballotieren ‚głosować’ i rosyjskiego ballotirovat’ ‚kandydować w wyborach’.

Od bardzo dawna funkcjonował też czasownik wotować, notowany jest już w Słowniku polszczyzny XVI wieku. Słownik Lindego (1807-1814) zamieszcza wszystkie trzy czasowniki: wotować, kreskować głosować i wyjaśnia je synonimicznie. Wotować kontynuuje zachodnioeuropejskie skojarzenie głosowania z votum – obietnicą oraz związanym z nią zaufaniem, którym wyborcy obdarzają wybieranych. Powinni o tym pamiętać i wybierający, i wybierani. Podobnie jest we francuskim voter, angielskim to vote. Czasownik głosować wiąże ten akt tylko z głosem, prawdopodobnie pod wpływem niemieckim, w tym języku czasowniki stimmen abstimmen pochodzą od Stimme ‘głos’. Tak samo jest w językach słowiańskich: głos > głosować, rosyjskie gołos > gołosovat’ czy czeskie hlas > hlasovat.

Co ciekawe, przez długi czas nie było w polszczyźnie czasownika dokonanego – dziś zagłosować, a pojedynczą decyzję wyborczą można było nazwać tylko opisowo: oddać głos. Jeszcze w 2005 roku w trakcie podwójnej kampanii parlamentarnej i prezydenckiej Ludwik Stomma ostrzegał: „Występował już wcześniej, ale rozprzestrzenił się i upowszechnił ponad miarę tolerancji dopiero w okresie wyborów, ohydny potworek językowy „zagłosować”. […] Otóż nie ma takiego wyrazu w pięknym języku polskim” („Polityka” 39/2005). Czasownik zagłosować jako jednokrotny odpowiednik głosować pojawia się dopiero w Słowniku współczesnego języka polskiego pod red. B. Dunaja (1995), w Narodowym Korpusie Języka Polskiego jest notowany od lat osiemdziesiątych, często w zwrocie zagłosować nogami, czyli ‘zbojkotować wybory’ (dziś zdecydowanie odradzam!). W dawnych słownikach notowano zagłosować w dwóch przeciwstawnych znaczeniach ‘głosowaniem zatwierdzić’ lub ‘zatłumić głosami, nie dopuścić do przyjęcia uchwały’, którym dziś odpowiada czasownik przegłosować.

Dlaczego tak długo nie potrzebowaliśmy jednokrotnego czasownika dokonanego, który zaznacza skuteczność aktu wyborczego? Zwolennicy pozajęzykowych interpretacji gramatyki mogą zauważyć, że przez długie lata PRL głosowanie było plebiscytem, mogliśmy głosować, ale nie decydować. Od lat dziewięćdziesiątych znacznie częściej niż przy urnie wyborczej głosujemy w konkursach, plebiscytach internetowych, na listach przebojów. Zresztą Lista Przebojów Programu III to także ważny kontekst użycia czasownika głosować.

Jeśli spojrzymy na to w szerszym kontekście gramatycznym, zauważmy z kolei, że nie tylko głosować przez długi czas nie miało odpowiednika dokonanego, że były to czasowniki semantycznie dwuaspektowe. Wiele takich czasowników w ostatnich latach utworzyło odpowiedniki dokonane z przedrostkiem za-, niegdyś kojarzonym przede wszystkim z początkiem działania, jak zakwitnąć. Dziś słyszymy i czytamy w mediach, że ktoś o coś zawalczy, że coś się zadziało, nie mówiąc już o tym, ile razy się zalogowaliśmy do systemu i do kogo zamailowaliśmy. Do czasowników zawalczyćzadziać się sam nie mogę się przyzwyczaić, ale zagłosować to czasownik w pełni poprawny i regularny systemowo. Wciąż nie jest nam jednak niezbędny, wystarczy powiedzieć głosowałem i będę głosował na X-a, wiemy, że chodzi o pojedynczy skuteczny akt.

W ostatnich dniach w mediach społecznościowych częsta była szczególna forma gramatyczna od czasownika dokonanego: niby-imiesłów bierny zagłosowane, a przecież zagłosować to czasownik nieprzechodni i takiego imiesłowu systemowo nie tworzy. Najwyraźniej zazdrościmy językom zachodnim czasów typu perfektowego budowanych za pomocą imiesłowu od wszystkich czasowników.

Niezależnie od gramatyki najważniejsze, żeby oddać głos: głosować lub zagłosować.

(Tekst jest częściowo adaptacją rozdziału o czasownikach na za– z książki Wykłady o aspekcie polskiego czasownika, Warszawa 2020).

Marek Łaziński