Figurka siedzącej osoby z terakoty, kultura środkowego Nigru, XIII w.

Słowa czerwca: RASIZM

Podziel się

W czerwcu 2020 r. żyliśmy głownie wyborami i pandemią, dlatego słowa najbardziej kluczowe w prasie należały do tych kręgów tematycznych. Oprócz nazwisk kandydatów częste były słowa: prezydent, tura, wybory, frekwencja, podpis (na liście poparcia), głosować, a z drugiej strony pandemia, COVID, zakazić, ognisko. Jako ważny temat pojawił się rasizm, który wrócił z powodu tragicznych wydarzeń w Minneapolis i protestów, które one wywołały na całym świecie. Inaczej niż zwykle, w tym roku to w czerwcu kluczowe były słowa egzaminmatura, zwykle charakterystyczne dla kwietnia (niegdyś egzamin gimnazjalny, dziś ósmoklasisty) i maja. Niniejszy komentarz poświęcimy wyrazowi rasizm. Drugim wyrazem, który w tym miesiącu omawiamy, jest czasownik zagłosować.

Figurka siedzącej osoby z terakoty, kultura środkowego Nigru, XIII w.
Figurka siedzącej osoby z terakoty, kultura środkowego Nigru, XIII w., Metropolitan Museum, domena publiczna, https://collectionapi.metmuseum.org/api/collection/v1/iiif/314362/666906/main-image

Rzeczownik rasizm pojawił się wśród czerwcowych słów kluczowych w związku z tragicznymi wydarzeniami w Minneapolis pod koniec maja, kiedy podczas zatrzymania policjant doprowadził do śmierci Afroamerykanina George’a Floyda. Zajście, a także bierność innych obecnych na miejscu policjantów, zostały sfilmowane przez świadków, którzy nagrania upublicznili, co dało początek gwałtownym protestom nie tylko w stolicy Minnesoty, ale też w innych częściach Stanów Zjednoczonych oraz w kilkudziesięciu krajach na całym świecie. Akcje protestacyjne, oprócz zgromadzeń i przemarszów przypominających powstały siedem lat wcześniej #blacklivesmatter (będący reakcją na zastrzelenie nastolatka na Florydzie), który stał się już także nazwą ruchu społecznego, przypominały też hasło I can’t breath ‘nie mogę oddychać’. Słowa te, wypowiedziane przez Erica Garnera w 2014, inną śmiertelną ofiarę brutalnego zatrzymania, oprócz dosłownego nabrały także znaczenia symbolicznego odniesienia do okrucieństwa i bezkarności funkcjonariuszy. Protestujący zwracali uwagę, że George Floyd, jak wielu innych, był ofiarą instytucjonalnej (systemowej) dyskryminacji na tle rasowym, i na społeczne zakorzenienie tej dyskryminacji — na przykład przez upamiętnianie osób takich jak Edward Colston, handlarz niewolników (którego pomnik został zniszczony i wrzucony do zatoki w Bristolu) czy rzeźba belgijskiego cesarza Leopolda II (usunięta po tym, jak ją zniszczono). W efekcie władze wielu miast i regionów zamierzają podobne pomniki usunąć. Efektem nowej fali dyskusji o dyskryminacji na tle rasowym była też zmiana definicji wyrazu rasizm w amerykańskim słowniku Merriam-Webster.

Rasizm to rzeczownik abstrakcyjny, tzn. odnoszący się do pojęć, utworzony za pomocą produktywnego przyrostka -izm, szczególnie chętnie używanego w wyrazach, których podstawy słowotwórcze są zapożyczeniami. Mamy więc klasizm, nacjonalizm czy faszyzm — ale też nieobciążone pejoratywnie humanizm, solidaryzm czy  racjonalizm. Jest to też internacjonalizm — a więc wyraz występujący w wielu językach, podobnie jak jego podstawa — rzeczownik rasa, pochodzący z włoskiego (razza ‘ts’), do polszczyzny zaadaptowany przez francuski (race ‘ts’). Rasa do ogół istot żywych, które mają pewne cechy, przekazywane dziedzicznie (ISJP, SJPDor); dawniej używano go także do roślin; w przedwojennym poradniku czytamy: „Toteż Pernet-Ducher winien być uważany za właściwego twórcę rasy półherbatniej, która stała się rasą róż XX wieku”.1 Ujęcie takie wprowadził XVIII-wieczny biolog, dyrektor ogrodu królewskiego, Georges-Louis Bouffon, w odniesieniu do ludzi jeszcze w XIX w. częściej w tym znaczeniu używano wyrazu plemię, rasę rezerwując na nazwę lekkiej wełny z Arras lub ubioru wschodnich duchownych. Warto wspomnieć, że w dawnej francuszczyźnie race ‘rasa’ także oznaczała plemię — ludzi wywodzących się od wspólnych przodków. Rzeczownikiem abstrakcyjnym o tym samym znaczeniu był notowany jeszcze w tym znaczeniu w SWar wyraz rasowość, od mniej więcej stulecia ograniczony już tylko do pochodzenia zwierząt (SJPD). W „Dzienniku Domowym” z 1845 r. czytamy o młodzieży z wyższych sfer: „zdolni pojąć prawdziwą godność człowieka, ale szanują urodzenie to jest rasowość, majątek do którego nieraz oni sami lub ich ojcowie bardzo niecną drogą przyszli”2. Jeszcze siedem dekad później „Górnoślązak” pisze, że „[b]yły namiestnik książę Wedel […] wyraża nadzieję, że ludność alzacka, zachowując swoją odrębną rasowość, będzie stanowiła jedną całość z Niemcami”3. Wraz z wykształcaniem się pojęcia narodu, rasowość zawęża swoje znaczenie, podobnie jak rasa. Już węższe znaczenie daje znaczeniową i formalną podstawę rasizmowi, który pojawia się w tekstach na początku XX w. Słownik Merriam-Webster datuje go na rok 1902, podobnie jak korpus języka francuskiego TLFi. W tekstach polskich znajdujemy wyraz ten później — pod koniec lat 20. ubiegłego wieku; występuje on przede wszystkim w kontekście zmierzającej ku faszyzmowi Republiki Weimarskiej, a potem III Rzeszy. Jeszcze „Echo Tygodnia” z 1928 r. ujmuje mało znane słowo w cudzysłów: „faszyzm Hittlera, i «rasizm» generała Ludendorffa”4, ale już kilka lat później wyraz jest obecny w prasie, przede wszystkim lewicowej. Choć także w prasie tużpowojennej dominują konteksty związane z rasizmem nazistowskim, znajdujemy też już odniesienia szersze — na przykład doktryny segregacji rasowej w Afryce Południowej5.

W tekstach NKJP wyraz rasizm najczęściej pojawia się w szeregu z wyrazami antysemityzm, ksenofobia, nietolerancja, faszyzmnacjonalizm. Typowe konteksty składniowe to — oprócz kampanii, akcji, muzyki lub jej poszczególnych gatunków przeciw rasizmowi — zdania, w których jakieś poglądy lub zachowania są  kwalifikowane jako rasistowskie lub  przeciwnie — takie, których nadawca próbuje przykryć swoje dyskryminacyjne poglądy lub praktyki (to nie rasizm, ale…). Właśnie ten aspekt dostrzegli redaktorzy słownika Merriam-Webster, którzy uzupełnili hasło  o podpunkt wyjaśniający, że jest on też uprzedzeniem rasowym lub dyskryminacją na tle rasowym. Amerykańscy leksykografowie zgodzili się w tej kwestii z jedną z użytkowniczek, która zwróciła uwagę na zawężenie wcześniejszej redakcji hasła do sfery przekonań i doktryn politycznych, gdy tymczasem dyskryminacja i uprzedzenia są codziennością wielu ludzi, również w krajach, które podpisały się pod deklaracją, stanowiącą, że [w]szyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem i powinni postępować wobec innych w duchu braterstwa. Każdy człowiek posiada wszystkie prawa i wolności zawarte w niniejszej Deklaracji bez względu na jakiekolwiek różnice rasy, koloru, płci, języka, wyznania, poglądów politycznych i innych, narodowości, pochodzenia społecznego, majątku, urodzenia lub jakiegokolwiek innego stanu6.

 

Footnotes

  1. B. Gałczyński, Róże w ogrodzie jako najpiękniejsza i najbardziej ekonomiczna ozdoba : ich przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, Piaseczno pod Warszawą : nakładem autora, 1927, Polona.
  2. Dziennik Domowy”. T.6, № 9 (28 kwietnia 1845), Polona.
  3. Górnoślązak : codzienne pismo illustrowane poświęcone sprawom ludu polskiego na Śląsku”. R.14, nr 94, (26 kwietnia 1914), Polona.
  4. R.1, nr 8 (5 maja 1928).
  5. „Tygodnik Powszechny”, 3 marca 1954, Chronopress.
  6. Powszechna Deklaracja Praw Człowieka, art. 1 i 2.