Słowa października – parlament, sejm

Podziel się

Październik to drugi w tym roku miesiąc wyborczy. W maju słowem najbardziej kluczowym nie były wybory, ponieważ prasa pisała o wyborach od początku roku. Słowo to trafiło na szczyt listy frekwencyjnej dopiero w październiku obok parlamentusejmu. Ponieważ tym razem wybieraliśmy parlament: Sejm i Senat RP, to tym słowom poświęcimy obecny komentarz (będziemy zapisywać słowa małą literą jak nazwy pospolite odnoszące się do różnych izb ustawodawczych w różnych latach i organizmach państwowych).

Parlament to dziś słowo międzynarodowe, zrozumiałe na całym świecie, ale w różnych językach nazywamy parlamenty także rodzimymi słowami. Francuskie słowo parlement oznaczało pierwotnie mówienie (parler), a potem stopniowo zaczęło odnosić się do różnych lokalnych zgromadzeń, na których dyskutując, radząc, a więc mówiąc, podejmowano decyzje. W Polsce słowo parlament funkcjonuje już od wieku XVI. Polscy etymologowie (Brückner, Bańkowski, Boryś, Długosz-Kurczabowa) wykluczają tu jednak pożyczkę francuską i widzą raczej włoską: parlamento, z łaciny średniowiecznej parlamentum. Sam rdzeń par– obecny także we francuskim parler, wywodzi się z greckiego para ‘obok’. Odległym źródłem polskiego słowa jest prawdopodobnie greckie parabole ‘porównanie’ (dziś parabola to ‘przypowieść’ lub ‘krzywa geometryczna’) i łacińskie parabolare ‘porównywać’. Jak widać, mówienie publiczne miało od początku związek z porównaniem i ocenianiem. Ale nawet zwykłego gadułę nazywano w polszczyźnie XVII wieku parlawitą.

Słownik Lindego notuje rzeczownik parlament jedynie w kontekście Francji i Anglii, za to czasownik parlować znaczy tam ‘gadać, imponując’. Zgromadzenia stanów nazywano w polszczyźnie od XV wieku raczej  wyrazem sejm, który oznacza zebranie. Sejm (dawny mianownik sjem) pochodzi od rdzenia jąć, tego samego, co w zdjąć, wyjąć czy wziąć, z przedrostkiem s-. Jest to słowo ogólnosłowiańskie, choć występuje w różnych odmianach fonetycznych. Izbę niższą parlamentu podobnie nazywa się w Czechach – poslanecka sněmovna, pod wpływem polszczyzny także Litwini i Łotysze nazywają swe jednoizbowe parlamenty Seimas.

Nazwa parlamentu w krajach germańskich zawiera rdzeń tag ‘dzień, (obrad)’: niemiecki Bundestag czy wcześniej Reichstag, szwedzki Rigsdag – lub -ting ‘razem’: islandzki Allthing (najstarszy parlament świata) czy norweski Storting. Rosjanie nazywają izbę niższą swego parlamentu duma, a to słowo oznacza też ‘myśl’, rzadziej ‘pieśń’ (jak w ukraińskim) lub ‘słowo’ (jak w bułgarskim). Choć możliwe motywacje nazwy Gosduma (gos– to skrót od gossudarstvennaja) są wysoko wartościujące, to Rosjanie uznali za słowo roku 2013 ironiczną przeróbkę Gosdura (zob. http://snob.ru/profile/27356/blog/69362#comment_675812).

W Polsce zjazd szlachty nazywano także rokoszem (z węgierskiego). Później słowo to wyspecjalizowało się w znaczeniu związku powołanego przeciw legalnemu sejmowi. Rokosz wsparty zbrojnie to już konfederacja. W historii Polski i w dzisiejszym życiu publicznym sejm ma oprócz podstawowego znaczenia ma także inne znaczenia, odniesienia i skojarzenia, znacznie mniej bogaty w skojarzenia jest parlament. Mamy więc w historii Sejm Wielki Czteroletni (zwykle zapisujemy tę nazwę wielką literą) z lat 1788-1792, sejm niemy z roku 1717 i sejm kontraktowy z roku 1989. Jeszcze zanim ustrój parlamentarny na dobre okrzepł w Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Marcin Bielski ośmieszył szlachtę w satyrze Sejm niewieści (1581), wzorowanej częściowo na satyrze Erazma z Rotterdamu Senatulus sive gynajkosynedrion (dziś wyśmiewanie kobiet nie jest śmieszne, w dodatku u Bielskiego znajdujemy słowo kobieta jeszcze w dawnym, pogardliwym znaczeniu osoby plci żeńskiej z niskiego stanu).
Rzeczownik sejm jest w języku polskim podstawą rodziny wyrazów: sejmik, sejmowy, sejmikowy, sejmować, sejmikować, sejmokracja, sejmowładztwo. (Szabla zwana sejmitarem, popularna ostatnio w grach komputerowych, nie ma z sejmem nic wspólnego).

Sejmikują lub sejmują nie tylko posłowie (wobec nich jest to określenie pejoratywne, podobnie jak sejmokracjasejmowładztwo), lecz także bociany przed odlotem do Afryki. W ten sposób nasze zwyczaje parlamentarne przenieśliśmy do ornitologii.

Marek Łaziński

print

One Reply to “Słowa października – parlament, sejm”

  1. KKE

    Należy docenić też „dobro narodu” (K.Morawiecki) i „miażdżąca większość” lub „mandat” (J.Kaczyński i przystawki).

Comments are closed.