słowo grudnia: święta

Podziel się
Narodzenie, fot. Monika Jabłońska, 2016
Boże Narodzenie, fot. Monika Jabłońska (C), Muzeum Etnograficzne, grudzień 2016, Warszawa

 

z Moniką Kwiecień

W grudniu najczęściej pojawiającymi się słowami były (cykliczne) święta, sejm opozycja. Wyraz sejm omawialiśmy w komentarzu do słowa października 2015, którym był wyraz parlament. Dziś omówimy słowo święta.

Wyraz święta funkcjonuje współcześnie jako określenie dwóch dwudniowych okresów świątecznych w roku: Bożego Narodzenia i Wielkiejnocy. W Nocach letnich Włodzimierza Tetmajera czytamy o gospodarskich obowiązkach: „Ogródek zryć pod kapustę i sieczki narżnąć na całe święta dla gadziny”, w Szkicach Mieczysława Jana Bierzyńskiego o świątecznej higienie: „Dajcie mi przynajmniéj czapkę położyć — mówił; — niech choć ręce obetrę, bo czarne… Jeszcze was pomorusam, a pewnie matka na święta pomyła”, a u  Sylwestra Wężyka Grozy (Powieści podolsko-ukraińskie wzięte z rzeczywistych obrazów. Część I) — o świątecznym życiu towarzyskim: „[Reginka świéża, jak trześnia na dojrzaniu, błękitnemi swemi oczkami z pod ciemnych rzęsów rzucała blask uroczy, a pukle płowych włosów na białéj szyi dziwnie jéj odbijały śród rumianych lic i ust szkarłatnych. Smutek jéj były to lekkie na wypogodzonym błękicie chmurki, które dla tego się zbiegną, aby blask słońca tém żywiéj połyskał.] Tu więc wspomniéć należy, że od świąt Bożego Narodzenia niejaki Maciéj Łoziński, wdowiec, dość młody i przystojny, począł bywaź u Państwa Pawłowstwa, i choć sam wyjechał, on wszelako nie ustawał dla jego domu w swojéj attencji”. Gdybyż ów Maciej znał przysłowie cytowane przez Zygmunta Glogera w Encyklopedii staropolskiej: „Kto się zaleca w adwenta, ten będzie miał żonę na święta”…

Takie użycie potwierdza współcześnie „Słownik języka polskiego”NKJP pokazuje, że określenie to poprzedza znacznie częściej wyrażenia Boże Narodzenie  i wielkanocny niż Wielkanoc, szczególnie jeśli wyraz ten jest odmieniany „wewnętrznie”, a więc jako Wielkanoc, Wielkiejnocy… Samodzielnie wyraz święta odnosi się właśnie do jednego z tych świąt i najczęściej dotyczy czasu, który następuje przed świętami niż po nich, a także czasu, który został do świąt.
Wyrazu święta nie notuje ani SJPDor, ani Inny słownik języka polskiego, co w przypadku tego drugiego słownika nieco dziwi. Pierwszy z nich odnotowuje natomiast przymiotnik świętalny (‘świąteczny’), obecny też w Słowniku „wileńskim”: „Miasto przybiera jakąś pogodną, jasną, prawdziwie świętalną postać!”.
Dawniej na określenie świąt Bożego Narodzenia częściej używano określenia Gody. W Słowniku… Samuela Bogumiła Lindego znajdujemy następujące cytaty z Haura skład abo skarbiec ekonomji z 1693: „Czasem i ku godom długo trwają ciepła”, „Służebna czeladź od gód zwykła się odmieniać”; odnoszą się one do dawnego początku roku w dniu Bożego Narodzenia (Zygmunt Gloger w Encyklopedii staropolskiej od tego styku lat fałszywie wywodzi nazwę stycznia; nazwa ta jest związana z czasownikiem siec, ps. *sěkti, była to tradycyjna pora wyrębu).

Innym określeniem związanym z tym okresem jest Gwiazdka. Pierwotnie — przez odniesienie do Gwiazdy Betlejemskiej — określenie to odnosiło się do Wigilii (zwanej też przedświęciem), a z czasem też do wigilijnych prezentów. Linde podaje jako przykład „Jeśli mi gwiazdka co włoży, jeśli godowy podarunek dostanę” ze Słownika Niemiecko-Polskiego Jana Ernestiego (1690), Bolesław Prus zaś pisze: „…niech sobie sama kupi gwiazdkę”. W tym znaczeniu używano też słowa kolęda  (Słownik… Lindego, Słownik „wileński”, Słownik „warszawski”, SJPDor). Współczesny SJP rozszerza okres Gwiazdki na dni świąteczne, obejmuje ona więc dzień Wigilii i następujące pod nim dni świąteczne.

print