Słowo grudnia: WETO

Podziel się

Wśród słów o najwyższej kluczowości w grudniu znalazły się wyrazy szczepienie, szczepionka (słowo listopada 2020 r.), (za)szczepić, COVID-19, cyklicznie pojawiajaca się o tej porze roku choinka (słowo grudnia 2014 r.), budżet (UE), koronawirus,  stok narciarski, ferie, weto.

Wyrazem, który omówimy w tym miesiącu, jest weto. Jest to ostatni komentarz miesiąca, od stycznia podsumowania miesięczne przybiorą inną formę.

Weto to słowo o pochodzeniu łacińskim, znaczy ‘nie pozwalam’. Z Rzymu wywodzi się też możliwość zablokowania prawa przez uprawnioną do tego osobę. W czasach republiki prawo weta mieli konsulowie względem siebie oraz trybuni ludowi względem ustaw senatu. Weto z jednej strony służyło ochronie plebsu rzymskiego przed szkodliwymi dla niego działaniami senatu, z drugiej zmuszało do szukania konsensusu dla każdej decyzji.
Rzymska instytucja ustrojowa została przeniesiona do systemów konstytucyjnych wielu krajów, zwykle będąc prerogatywą głowy państwa lub monarchy. W Polsce prawo weta przyznawała prezydentowi konstytucja kwietniowa, przyznaje je też i obecnie obowiązująca ustawa zasadnicza. Nie jest to prawo absolutne — parlament może je odrzucić trzema piątymi głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
W tradycji polskiego parlamentaryzmu szlacheckiego istniała też szczególna instytucja liberum veto. „Prawo veta jest źrenicą wolności” — pisał Mikołaj Chwałkowski w dziele Regni Poloniae ius publicum (1676). Choć wetowanie z czasem stało się wynaturzeniem demokracji szlacheckiej, trzeba pamiętać, że weto wynikało z zasady jednomyślności, która ze względu na brak aparatu państwowego miała istotne znaczenie i dla spójności państwa, i dla praworządności.

Według wyszukiwarki kolokacji (skojarzeń tekstowych) Narodowego Korpusu Języka Polskiego (nkjp.pl) weto jest najczęściej prezydenckie, senackie, stanowcze lub, co optymistyczne — tylko ewentualne. Weto się stawia, zgłasza, ale też odrzuca lub obala.
Weto, które w grudniu trafiło do czołówki słów-kluczy, zostało zgłoszone przez przedstawicieli Polski i Węgier podczas szczytu Unii Europejskiej na początku grudnia. W efekcie zablokowano budżet unijny, blokujący utrzymywali bowiem, że zmieniono reguły wiązania dotacji unijnych z poszanowaniem praworządności w państwach członkowskich. Jak pamiętamy, po negocjacjach i podpisaniu uspokajających wetujących dokumentów budżet przyjęto, a wynegocjowane wcześniej zasady pozostawiono bez zmian.

 

Previous Article
Next Article