słowo kwietnia: ludobójstwo

Podziel się

Wśród słów najczęstszych w kwietniu są ludobójstwo, motocykl, motocyklista in vitro W tym miesiącu omówimy wyraz ludobójstwo.

Komentarz Magdaleny Derwojedowej i Marka Łazińskiego:

Ludobójstwo to słowo odnoszące się wyniszczenia lub wymordowania ludzi ze względu na ich przynależność rasową, etniczną, wyznaniową czy narodową. SJPDor odnotowuje je z pierwszym cytatem z roku 1935 w znanym nam dzisiaj znaczeniu. Jako dawny synonim słownik ten podaje narodobójstwo.
Podobne, tzn. pochodne od dwóch podstaw, są też rzeczowniki bratobójstwo, mężobójstwo, żonobójstwo, dzieciobójstwo, synobójstwo, carobójstwo, ojcobójstwo, królobójstwo, matkobójstwo oraz nieco odmienne (bez podstawy rzeczownikowej) samobójstwoskrytobójstwo. Wiele z tych derywatów jest obecnie przestarzałych, nieliczne tworzą żywe derywaty, jak bratobójczy, samobójczy.

W znanym nam współcześnie znaczeniu ludobójstwo pojawia się już w „Kłosach” z 1878 r. (t. 26 nr 671) w przekładzie opowiadania Victora Hugo z czasów Rewolucji Francuskiej: „Rzeź  na  bulwarze Montmartre — mówi — jest czemś oryginalnym w zamachu stanu. Bez tego ludobójstwa, Drugi Grudnia byłby tylko Ośmnastym Brumaire’a”. Prawdopodobnie jest to pomysłowy neologizm  tłumacza oddający fr. populicide, które zostało utworzone na łac. podstawach populus (‘lud’), caedere (‘zabijać’). W języku francuskim słowo to pojawiło się właśnie podczas rewolucji, jest przypisywane François N. (Gracchusowi) Babeufowi, przedstawicielowi rewolucyjnych radykałów. Określił on tym mianem okrucieństwa wobec mieszkańców Wandei. Tego znaczenia, jako przymiotnika, w niemieckim brzmieniu, użył w „Stosunkach francuskich” (1833) Heinrich Heine. Co ciekawe, autor angielskiego przekładu oddał nm. völkermeuchelnden przez ang. folk-murdering.

Słownik „warszawski”, podobnie jak nieco starszy „wileński”  ma oprócz ludobójstwo również hasła ludobójczyludobójca, za synonimiczne tego ostatniego uważając morderca, mężobójca; jest to poświadczenie (być może już schyłkowe) dawniejszego znaczenia wyrazu  ludobójca, który wyparł w 2 poł. XVIII wieku wyraz mężobójca, (nm. Mannesmörder). Słownik Lindego ludobójcę opisuje jako mężobójcę, mordercę, ale już ludobójczy jako «lud zabijający, niszczący (volkstödtend, volksmörderisch)», a ludobójstwo jako «zabójstwo ludu, czyli ludzi» (Menschenmord, Volksmord).
Choć dzisiejsze znaczenie ludobójstwa w odniesieniu do całych narodów i grup pojawiło się obok dawnego znaczenia już w XIX wieku, historycy i prawnicy wiążą je z pracą polsko-amerykańskiego prawnika Rafaela Lemkina „Axis Rule in Occupied Europe” opublikowaną w 1944 r., w której użył on angielskiego słowa genocide stworzonego na wzór ang. homicide (‘zabójstwo’). Zamiast łac. rdzenia
homo (‘człowiek’) zawiera ono łac. genus (gr. génos) m.in. ‘plemię’. Lemkin był także autorem tekstu Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa uchwalonej przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1948.

Ludobójstwo jest w polityce, historiografii i debacie publicznej terminem spornym. Nie ma pełnej i bezspornej listy masowych zbrodni, które zasługują na to miano. Najczęściej mówi się i pisze o ludobójstwie Żydów (Holokauście) i Ormian. Nazwy tych dwóch narodów pojawiają się na czele listy  kolokacji (najczęstszych połączeń) „ludobójstwa” w tekstach NKJP. W kwietniu 2015 roku ludobójstwo stało się słowem miesiąca właśnie w związku z setną rocznica rzezi Ormian w Imperium Osmańskim.

print