słowo kwietnia: niepełnosprawni

Randolph Rogers, Nydia, niewidoma kwiaciarka z Pompejów, 1853-4, Metropolitan Museum on-line
Randolph Rogers (American, Waterloo, New York 1825–1892 Rome); https://images.metmuseum.org/CRDImages/ap/web-large/DP340535.jpg Nydia, the Blind Flower Girl of Pompeii, 1853–54; carved 1859 American, Marble; 54 x 25 1/4 x 37 in. (137.2 x 64.1 x 94 cm) The Metropolitan Museum of Art, New York, Gift of James Douglas, 1899 (99.7.2) http://www.metmuseum.org/Collections/search-the-collections/11951
Podziel się

Spośród słów o najwyższej kluczowości w kwietniu (miastochemiczny (atak), niepełnosprawny, radny,, gimnazjalny (egzamin), majówka (słowo maja 2017), budowa (pomnika), smoleński) do skomentowania wybraliśmy wyraz niepełnosprawni. Wyraz ten (w liczbie mnogiej) pojawia się w określeniu opiekunowie niepełnosprawnych i wiąże się z protestem, który opiekunowie wraz z niepełnosprawnymi podopiecznymi podjęli w gmachu sejmu.
Wyraz niepełnosprawny jest w polszczyźnie stosunkowo nowy i jest przykładem określenia, które wprowadzone zostało do powszechnego obiegu przez samych zainteresowanych i z ich akceptacją. Wcześniej używano pochodzącego z łaciny określenia inwalida, które rozszerzyło swoje pierwotne znaczenie, oraz ogólnosłowiańskiego zapożyczenia kaleka, datowanego przez W. Borysia w polszczyźnie na XVI w. Wyraz ten miał też postaci kalikakaléka (w tej postaci występuje do dziś w gwarach), do języka polskiego dotarł przez języki wschodniosłowiańskie z tureckiego kalık  ‘niedostateczny, ułomny’. Już na gruncie naszego języka powstał przymiotnik kaleki oraz czasownik kaleczyć (kaliczyć), który stał się podstawą czasowników skaleczyć, okaleczyć, pokaleczyć, nakaleczyć, rozkaleczyć, samookaleczyć . W SLin kaleka objaśniony jest jako «niedołężny, chromy, ślepy, któremu na wolnym używaniu jakiegokolwiek członka schodzi, kliszawy» i odnosi się do niesprawności nieżołnierskich — dla tych bowiem zarezerwowany jest rzeczownik inwalid. Zanim go omówimy, wyjaśnijmy jeszcze, że kliszawy według SLin to bohemizm, co potwierdza w „Słowniku wyrazów obcego, a mniej znanego pochodzenia” (1894-1905) Jan Karłowicz (klesavý ‘utykający’), podając znaczenie «mańkut, bez ręki» oraz wariant kłysawy «krzywonogi», który znajdziemy jako jedyne znaczenie w SWil, a  „Poradnik dla Gospodyń i Mniejszych Posiadaczy Rolnych” z 1882 r. radzi, by sprawdzić, czy koń nie jest kliszawy.

Wyraz kaleka jest notowany jako tzw. dwurodzajowy — czyli jako mające tę samą postać hasłową, ale różniące się odmianą rzeczowniki żeński i męski; SWil dla rzeczownika męskiego podaje formę mianownika lm kalecy, a dla rzeczownika żeńskiego — kalekie, a więc przymiotnikową. Współcześnie, a nawet od początku XX wieku — co potwierdza SWar — w obu wypadkach jest odmieniany rzeczownikowo (por. SGJP). Dwurodzajowy (z wyjątkiem SLin) jest też bliskoznaczny, ale z czasem znaczeniowo się oddalający rzeczownik niedołęga — jeszcze w SWil przede wszystkim «kaleka, ułomny», ale też «człowiek niedołężny, osłabiony na siłach fizycznych», a nawet «bezsilny, ospały, ociężały». W. Boryś (SEBor) zwraca uwagę, że od dawna już pozostałością po niezaprzeczonym rzeczowniku dołęga jest tylko herb, choć SWil podaje definicję z  oboczną postacią dołęka «siła, gwałt», a w odniesieniu do ludzi również «człowiek dołężny, podoływający czemu, silny». Tę samą definicję (choć z głównym wariantem dołęka) podaje S.B. Linde (SLin), tylko z dawniejszymi cytatami.

Żołnierz niezdolny do walki wskutek kalectwa lub niedołęstwa («niezdolny dla niezdrowia do dalszéj służby» SWil) był określany  jako inwalid, zgodnie z łacińskim źródłosłowem (invalidus ‘niemocny’), do polszczyzny wyraz ten trafił z francuskiego (invalide). Za najznamienitszy symbol tego znaczenia wypada uznać kompleks Pałacu i Kościóła Inwalidów (Les Invalides) zbudowany w Paryżu z rozkazu Ludwika XIV. W Kościele (Dôme des Invalides) pochowany jest Napoleon Bonaparte, jego syn, Napoleon II, a także spośród innych — Claude Joseph Rouget de Lisle, autor „Marsylianki”.  Nie możemy jednak zapominać o upamiętniających inwalidów placach w Warszawie i Krakowie, Parku Inwalidów (Invalidenpark) w Berlinie (do 1948 jego ozdobą była kolumna poświęcona inwalidom — Invalidensäule) czy Kościele Domu Inwalidów (Invalidenhauskirche) w Wiedniu.

Postać inwalid, a także przymiotnik inwalidny o znaczeniu ‘niezdolny do walki’ znajduje się jeszcze w SWar. Potem stopniowo wypiera go postać inwalida, od której została utworzona forma żeńska inwalidka. Równocześnie znaczenie rozszerza się i obejmuje nie tylko niezdolnych do służby w wojsku, ale też niezdolnych do pracy (SJPDor), a kalecy żołnierze nazywani są inwalidami wojennymi (w Polsce upamiętnia ich plac w Białymstoku). W latach siedemdziesiątych, a najpóźniej osiemdziesiątych pojawił się w obiegu publicznym wyraz niepełnosprawny — aktywnie promowany przez środowiska osób z niepełnosprawnością. W przeciwieństwie do inwalidy, odbieranego (zgodnie ze źródłosłowem) jako nazwa podkreślająca niezdolność,  rzeczownik niepełnosprawny  kładł nacisk na sprawność. Bez wątpienia we wczesnych latach osiemdziesiątych określenie niepełnosprawny pojawia się już w prasie codziennej. Na rok 1982 datuje się uchwała Sejmu PRL w sprawie inwalidów i osób z niepełnosprawnościami, jednak w NKJP próżno szukać tego słowa przed rokiem 1990. Oficjalnie jako termin prawny wyraz niepełnosprawny pojawił się jeszcze później, bo dopiero w 1997 r. w „Ustawie o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych” (Dz.U. 1997 nr 123 poz. 776), jednak od lat dziewięćdziesiątych w tekstach NKJP jest ono już blisko trzykrotnie częstsze niż inwalidakaleka łącznie. Równolegle coraz częściej używane jest określenie osoba z niepełnosprawnością, będące wyrazem przekonania, że jest to tylko jedna z wielu cech, które można przypisać człowiekowi, a nie własność go definiująca. Oczywiste jest bowiem, że pomnik na Žižkovie, kolumna na Trafalgar Square czy skromny posąg w parku na warszawskiej Woli stawiają nam przed oczami wybitnych dowódców. Postaci  Johna Miltona, Francisca Goi,  Ludwiga van Beethovena, Sary Bernhardt, Fridy Kahlo, Vincenta van Gogha, Itzchaka Perlmana, Thomasa Quasthoffa, Evelyn Glennie, Franklina D. Roosevelta, Hellen Keller, Raya Charlesa, Stephena Hawkinga, Władysława Strzemińskiego czy Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej przywołują wybitne dzieła literackie, malarskie, muzyczne, kreacje sceniczne, doskonałe wykonania, osiągnięcia polityczne, społeczne i naukowe.

Ilustracja: Władysław Strzemiński, Domy w ogrodzie, 1928-1929, Muzeum Sztuki w Łodzi (https://zasoby.msl.org.pl/arts/view/257)

print