słowo listopada: TYGRYS

Podziel się

Wśród słów o najwyższej kluczowości w listopadzie były: cyklicznie pojawiające się w tym miesiącu niepodległość (słowo listopada 2015 r.), cmentarzznicz; prawybory, tygrys, 30-krotność (pensji), friday (black), exposé, marszałek (senatu), trybunał (konstytucyjny), niezawisłość (sędziów; słowo czerwca 2019 r.).

Wyrazem, który omówimy, jest tygrys. To pożyczka z greki, która zachowała pierwotną grecką końcówkę -s, którą wielu językach utraciła (por. fr. tigre, ang. tiger, nm. Tiger). Jak wiele starych rzeczowników odnoszących się do istot żywych, tygrys ma dość aktywny derywat żeński — historyczny tygrzyca (częstszy jeszcze w II poł. XIX w.), któremu odpowiada współczesny tygrysica, i prawie nieużywany wyraz pochodny oznaczający istotę młodą – tygrzę (dzisiejsze tygrysię).
Zoologia, czyli Zwierzętopismo… Pawła Czenpińskiego z 17891 opisuje tego wspaniałego drapieżnika następująco (na koniec mieszając go z panterą): „iest kilka gatunków drapieżnego zwierza, maiącego skórę centkowaną lub pręgowaną, kształt podobny do kota, którym dawano imię tygrysa, Jeden atoli iest tylko tygrysa gatunek, który się tym rozeznaie, że ma na szerści blado żółtawey, plamy czarne podłużne, czyli pręgi poprzeczne przecz od grzbieta ku brzuchowi idące. Tygrys lest mnieyszy od lwa, ale ze wszystkich drapieżnych zwierząt nayokrutnieyszy, barzo szybki, krwi zwierzęcey bezprzestannie chciwy, nie tak z głodu iako raczey z krwawego przyrodzenia swego. Nigdy nie oswoiony, zawsze dla ludzi niebespieczny, srogi na własne nawet dzieci, które pożera. Tak iest śmiały i silny, że młodego słonia i rynocerofa częsrokroć zabiia, a niekiedy i na lwa się rzuca. Znayduią się tygryfy w południowych stronach Azyi, i Afryki. W Ameryce są większe ale nie tak śmiałe, ani tak srogie”. Do przekonania o srogości i okrucieństwie tygrysa odwołuje się Dydona w IV księdze Eneidy; próbując zatrzymać Eneasza, mówi2:
„Nie bogini ci matką, ni twóy ród z Dardana,
Zdrayco! srogie Kaukazu wylęgły cię skały.
A Hirkańskie tygrzyce piersi ci podały”.

Skylla w Przemianach Owidiusza3 już nie w tygrysich karmicielkach, ale w matce widzi źródło nieczułości ukochanego:
„Nie Europa ci matką. Z Syrtą niegościnną,
Albo cię kto z Charybdą, lub z tygrzycą spłodził,
Jowisz w postaci cielca twej matki nie zwodził”.
Wyobrażenie o okrucieństwie tygrysów to stało się też podstawą znaczenia przenośnego, notowanego jeszcze w SWil: «człowiek okrutny». W SJPDor to już raczej nieustraszony, zaciekły przeciwnik — co utrwaliło się w zwrocie walczyć jak tygrys — oraz całkowicie już zapomniane, połączenie tygrys himalajski na określenie najlepszych, najwyżej w góry wychodzących, zdobywających szczyty Szerpów. Co ciekawe, w SWil również tygrzyca przenośnie odnosi się do okrutnej kobiety, w późniejszych słownikach tygrysica jest już tylko samicą tygrysa. Z NKJP wyłania się natomiast znaczenie, które dostrzegli twórcy WSJP: «kobieta, która jest pewna siebie, samowystarczalna i pełna temperamentu lub zmysłowości». Tygrysice wydają się przy tym bardziej skłonne do refleksji — przynajmniej jeśli sądzić po historii Febe, tygrysicy cesarza Nerona. Co prawda chętnie rozszarpywała ona na skinienie pana senatorów nie dość gorliwie oklaskujących cesarski śpiew, jednak w obliczu prawości i czystego serca Akei, greckiej piękności uprowadzonej i zniewolonej przez Nerona, gdy wyszło na jaw, że jest ona chrześcijanką, położyła się spokojnie na arenie i dała głaskać4.
Za wyjątkowe zwierzęta tygrysy są uważane w Azji, gdzie reprezentują godność  królewską. Są one też jednym ze zwierząt w tradycyjnym chińskim zodiaku. W Indiach, Korei Południowej, Malezji i Bangladeszu tygrysy są symbolami narodowymi. w Indiach reprezentują dziką przyrodę, w Bangladeszu tygrys bengalski znajduje się na banknotach, a sportowcy koreańcy nosili emblemat tygrysa podczas odbywających się w Seulu w 1988 r. Igrzysk Olimpijskich. Nie licząc azjatyckich tygrysów, czyli państw Azji (pierwotnie należały do nich Korea, Tajwan, Hongkong i Singapur), notujących olbrzymi, stały wzrost gospodarczy, jednym z najbardziej  zadomowionych w europejskiej tradycji kulturowej tygrysów jest Shere-Khan, kulawy tygrys, główny przeciwnik Mowgliego w Księdze dżungli Rudyarda Kiplinga. Ze względu na swą ułomność jest on nazywany Lungri (‘kuternoga’). Jak pamiętamy wilki, które przygarnęły chłopca, dziwią się Shere-Khanowi, że poluje na człowieka — tego bowiem prawo dżungli zabrania: „Nie przystoi, po­wiadają, dzielnemu łowcy uganiać się za człowiekiem, który jest najsłabszem ze stworzeń i nie posiada na­turalnych narządów obrony. W dodatku, pono wszyscy zjadacze ludzi parszywieją rychło i wypadają im zęby”.5. Nieustępliwy Shere-Khan poprzysięga zemstę Mowgliemu, dzięki pomocy innych zwierząt, ginie jednak pod kopytami rozpędzonych bawołów. Zły charakter tygrysa nie jest jednak jego zwierzęcą naturą — jest on bowiem inkarnacją lichwiarza, który utykał na skutek poturbowania przez rozeźlonych jego niegodnymi praktykami ludzi.
Drugi tygrys z literatury dla młodszych czytelników to Tygrysek, niesforny, skaczący przybysz do Stumilowego Lasu w Kubusiu Puchatku. Jak pamiętamy, jego żywe usposobienie i niepohamowana potrzeba skakania skończyły się wbryknięciem osła Kłapouchego do potoku.
Współcześnie tygrysy to zwierzęta zagrożone na skutek polowań i kłusownictwa dla cennego futra i składników tradycyjnej medycyny wschodniej, ale także na skutek znacznego skurczenia się obszarów siedlisk i ograniczenia populacji zwierząt, którymi się żywią.

Do naszego zestawienia tygrys trafił w związku z przyjęciem do ogrodów zoologicznych w Poznaniu i Człuchowie tygrysów, które w skandalicznych warunkach podróżowały z Włoch przez Białoruś do Dagestanu.

Wspomnijmy także, że do utrwalonych — choć może dziś nieco zapomnianych — połączeń rzeczownika tygrys należą brygady tygrysa, papierowy tygrystygrysi skok. Pierwsze z nich jest kolejnym tygrysim tropem w kulturze masowej — taki tytuł (fr. Les Brigades du Tigre) miał bowiem popularny francuski serial opowiadający o zmotoryzowanych oddziałach francuskiej policji, którą w latach 20. XX w. reformował późniejszy premier Georges Clemenceau, który — przez metody, których się imał w walce politycznej — miał przydomek „Tygrys” (fr. Le Tigre). Drugie, notowane w WSJP to «osoba, organizacja lub instytucja pozornie silna i groźna, a w rzeczywistości słaba i nielicząca się w konkurencji z innymi». Powiedzenie to stało się sławne, gdy użył go Mao Zedong, który określił jako papierowego tygrysa swojego politycznego przeciwnika Czang Kaj-szeka i Stany Zjednoczone. Samo wyrażenie, będące kalką z chińskiego, notowane było jednak od lat 20. XIX w. Tygrysi skok to skok odważny nad wysoką przeszkodą (WSJP) — bardziej bowiem niż okrucieństwo tygrys symbolizuje siłę i odwagę, energię i niezależność:

Tygrys, tygrys gorejący
Żywym żarem w dżungli nocy;
Jakaż ręka nieśmiertelna
Twój straszliwy kształt poczęła?

W jakich głębiach czy przestworzach
Ogień ślepi twych rozgorzał?
Jakim skrzydłem On ulata?
Czyja ręka ogniem włada?

Jakie moce z bryły twardej
Kształtowały serce harde?
A gdy jęło w głos łomotać,
Jaka straszna dłoń? i stopa?

Jakich młotów dziki szał?
W jakim kotle mózg twój wrzał?
Jakich kleszczy moc zuchwała
Grozę jego okiełznała?

A gdy niebo pociemniało,
Gdy gwiazdami zapłakało,
Czy szczęśliwy pracę złożył?
Pan Baranka — ciebie stworzył?

Tygrys, tygrys gorejący
Żywym żarem w dżungli nocy;
Jakież oko stworzyć śmiało
Twą straszliwą doskonałość?6

 

Footnotes

  1. P. Czenpiński, Zoologia Czyli Zwierzętopismo, Dla Szkoł Narodowych pierwszy raz wydana, Warszawa: Drukarnia Nadworna Jego Królewskiej Mości i Komisji Edukacji Narodowej : Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych, 1789, Polona.
  2. Publiusz Wirgiliusz Maro, Eneida, Warszawa 1830, tłum. F. K. Dmochowski.
  3. Publiusz Owidiusz Naso, P. Owidjusza Nazona Przemiany : poema w XV pieśniach z oryginałem obok i z przypisami objaśniającemi. T. 2, Warszawa : nakł. tł., 1826, tłum. B. Kiciński, Polona.
  4. „Towarzysz Pilnych Dzieci”, 5/9 (20 marca 1880), Polona.
  5. R. Kipling, Księga dżunli, Lwów: Wydawnictwo Polskie, 1923, tłum. F. Mirandola, Polona.
  6. W. Blake, The Tyger, z cyklu „Pieśni doświadczenia”, 1794, tłum. J. Kozak.