W. Wojtkiewicz, Podmuchy wiosny

słowo lutego: WIATR

Podziel się

Wśród słów o najwyższej kluczowości w lutym na pierwsze miejsce wysuwają się wyrazy związane z falą zachorowań spowodowanych przez wirusa SARS-CoV-2, a więc wirus (słowo sierpnia 2014), epidemia (słowo stycznia tego roku), koronawiruszaraza. W czołówce znalazł się też rzeczownik wiatr — tegoroczna zima jest bowiem wyjątkowo wietrzna, a huraganowe wiatry wyrządziły w wielu krajach szkody. Komentarz w tym miesięcy poświęcimy właśnie wiatrowi.

Wiatr to stare słowo, czego dowodzą między innymi zbieżności postaci wyrazu nie tylko w językach słowiańskich, ale też w bałtyckich  (por. lit. větro ‘burza z wiatrem’). Najdawniejsze polskie poświadczenia sięgają XV w.

Wiatr kojarzy się z ruchem, zmiennością, niestałością. To dlatego doceniamy ludzi, którzy nie rzucają słów na wiatr, a gdy coś zniknie bezpowrotnie, mówimy: szukaj wiatru w polu!

Rzeczownik wiatr jest podstawą słowotwórczą wyrazów powietrzewietrzyć. Powietrze (wraz ze smogiem słowo stycznia 2017) wywodzi się z dawnego wyrażenia przyimkowego *po větru (Boryś 2006); w dawnych czasach oznaczało też epidemię, a także stan pogody, a nawet niebo. Władysław Aleksander Łubieński tak opisuje Maroko: „Powietrze ma dość zdrowe, Kraj zaś lubo suchy i piaszczysty, jednak obfituje w wszelkie owoce, i pastwiska, ale ziemia nieuprawna”1. Piętnastowieczna „Rozmowa mistrza Polikarpa ze śmiercią” poucza: „By się podnosił na powietrze, musisz płacić świętopietrze”.

Wietrzyć to dostarczać świeżego powietrza do miejsc, w których nie ma jego naturalnego przepływu. Na wagę wietrzenia pomieszczeń, w których przebywają ludzie i zwierzęta, zwracały uwagę już XIX-wieczne poradniki higieny, a za nimi prasa popularna. „Głos Śląski” w 1915 r. wzywa do niekitowania okien na zimę, by można je było otworzyć, i przypomina, że „koniecznie trzeba przed uda niem się na spoczynek mieszkanie wywietrzyć i tak samo rano wpuścić tlenu, a azot wypędzić!”2. Nie tylko śladem tego higienicznego odkrycia są wywietrznikilufciki w użytkowanych przez ludzi pomieszczeniach.

Drugie znaczenie wietrzyć to ‘wyczuwać coś węchem’. Drapieżnik wietrzy ofiarę, a ludzie — podstęp, spisek, niebezpieczeństwo, oszustwosensację, czasem też szansęinteres, a nawet — niespodziankę. Wietrzymy pismo nosem — czyli domyślamy się, że coś (często nieprzyjemnego) się zdarzy.

Podobny do wietrzyć czasownik wietrzeć, który dziś odnosi się do niszczącego oddziaływania powietrza i jest fałszywie kojarzony z wietrzyćwiatrem, pochodzi od staropolskiego wietszeć ‘starzeć się’, które samo wywodzi się od wiotchy ‘stary’, mającego dziś formę wiotki. Przymiotnik ten dał też podstawę czasownikowi  wiotczeć i współcześnie wiotczeją nam nogi, gdy przeżywamy silne emocje, mięśnie i skóra z upływem lat, a warzywa — gdy są źle przechowywane, wietrzeją natomiast skały. „[O]bok erozji wodnej i lodowcowej istnieje erozja wietrzana, t. zw. korrozja. Korrozja wietrzana posługuje się ziarnami kwarcu (piaskiem) do zaatakowania litej skały; akcję tę ułatwiają drobne wiry powietrza, zupełnie analogiczne do wirów wody płynącej w potokach” — pisze Wacław Nałkowski w Geografii fizycznej3. Nie tylko na skały powietrze oddziałuje niekorzystnie, zwietrzała herbata, kawa czy przyprawy nie mają pierwotnego aromatu i smaku, zwietrzałe perfumy nie pachną; zwietrzeć mogą też pomysły, idee czy tradycje — uważamy je wówczas za nieatrakcyjne i przebrzmiałe, odchodzące w niebyt.

Wiatr od tysięcy lat był wykorzystywany jako siła napędowa — czego dowodzą napędzane właśnie siłą ruchu powietrza wiatraki. Dziś mamy farmy wiatrowe na morzu i nabieramy wiatru w żagle, kiedy nasze działania rozwijają się coraz szybciej i pomyślniej, a z wiatrem w zawody mogą chodzić tylko najszybsi. Powiedzenie o wiedzących skąd wiatr wieje znów przywołuje żeglowanie i odnosi się do osób, które szybko potrafią się odnaleźć w nowej sytuacji. Umiejętności adaptacyjne surowiej są oceniane, gdy ktoś tak bardzo dostosowuje się do sytuacji, że zmienia poglądy zależnie od koniunktury — jak chorągiewka na wietrze. Wiatr przywołujemy jednak również wtedy, gdy przychodzi nam znosić przeciwności losu, a jedne kłopoty utrudniają rozwiązanie innych — biednemu bowiem zawsze wiatr w oczy. Podobnie wystawił nas do wiatru ktoś, kto nas zawiódł, a o kim sądziliśmy, że możemy na niego liczyć. Wyrazy pochodne od wiatr — przymiotnik wietrzny i urobione od niego, chyba nieco zapomniane, rzeczowniki wietrznikwietrznica — odnoszą się do zachowania i charakteru ludzi: niestałego, lekkomyślnego, płochego.

Wiatr od kilku lat daje się nam bardzo we znaki — powoduje znaczące szkody gospodarcze i utrudnia codzienne życie. Silne wiatry to wichuryorkany, huragany. Wichura (tak jak wicher) jest pożyczką z czeskiego, natomiast orkanhuragan mają ten sam źródłosłów — hiszpańskie słowo huracán. Do tego języka trafiło ono z używanego na Karaibach języka táine, w którym słowo juracán odnosiło się do boskich istot wpływających na pogodę, m.in. sprowadzających gwałtowne wiatry. W różnych językach europejskich huracán ma różne kontynuanty — w niemieckim i niderlandzkim ma on postać orkan, w angielskim — hurricane, we francuskim — ouragan, a w portugalskim — furacão. Te wielkie wiatry nazywamy też niekiedy zgrubieniem wietrzysko. Najsławniejszym polskim wietrzyskiem jest ciepły wiatr spływający w Karpatach, czyli halny. Jego alpejskim odpowiednikiem jest fen (nm. Föhn). Na południu Europy doskwiera gorący i wlokący tumany kurzu scirocco, a w Prowansji lodowaty mistral. Te złowrogie zjawiska przysłaniają nieco przyjazną stronę wiatru, lekkiej ochładzającej bryzy czy przyjemnego letniego zefirku. Oba te wicherki mogą starszym użytkownikom języka przypomnieć, że niegdyś prognozę pogody przedstawiał, wymachując wielką wskazówką Czesław Nowicki, czyli Wicherek.

Footnotes

  1. „Świat we wszystkich swoich częściach” Wrocław 1740.
  2. Głos Śląski : codzienna gazeta polska dla ludu polsko-katolickiego” R. 13, dodatek Rodzina nr 45 (11 listopada 1915).
  3. W. Nałkowski, Geografia fizyczna, Warszawa: M. Arct, 1919, oprac. L. Sawicki.