słowo roku 2015 na świecie (poprawione i zaktualizowane)

Podziel się

Przed nami ostatnia faza wyborów polskiego słowa roku, tymczasem w niektórych krajach podobny wybór już jest rozstrzygnięty.

Wybrali i omówili Marek Łaziński i Monika Kwiecień.

Australia

W Australii słowo roku wybierają oddzielnie dwie instytucje leksykograficzne. Australian National Dictionary Centre na podstawie własnych badań i wskazań użytkowników języka za słowo roku 2015 uznało wyrażenie sharing economy (‘ekonomia dzielenia się’) – nowe zjawisko w gospodarce, które polega na bezpośredniej wymianie dóbr i usług przez konsumentów, zazwyczaj za pośrednictwem Internetu (por. http://ozwords.org/?p=7561). Jeszcze w styczniu ogłoszone zostanie Macquarie Dictionary Word of the Year.

Chiny

W Chinach słowa i wyrażenia roku wybiera kilka instytucji medialnych i językoznawczych. W 2015 roku zwyciężyło słowo lian ‘nieskorumpowany’, co ma związek z trwającą trzeci rok kampanią pod hasłem walki z korupcją. W grudniu ub.r. miesięcznik „Yaowen Jiaozi” podał także 10 najpopularniejszych wyrażeń. Jest wśród nich obrazowa fraza naodong dakai ‘otwiera się dziura w mózgu’. Jeśli komuś w mózgu zieje dziura, powinien być dumny, bo to znaczy, że tryska pomysłami. Z kolei wyrażenie duoshu dang ‘ludzie odrąbujący sobie ręce’ oznacza zakupoholików, którzy zarzekają się, że prędzej utną sobie ręce, niż kupią coś jeszcze przez Internet. Na uwagę zasługuje też fraza zhuyao kan qizhi ‘oceniaj przede wszystkim moją aurę’. Zyskała ona popularność dzięki zdjęciu tajwańskiej piosenkarki, które wywołało liczne komentarze internautów i powyższą ripostę celebrytki, powieloną następnie w memach. Gdy jednak jakiś czas później północne Chiny zasnuł smog, ten sam zestaw znaków został odczytany następująco: „Bóg chce zobaczyć jakość powietrza”.
(http://news.xinhuanet.com/english/2015-12/18/c_134931205.htm;
http://blogs.wsj.com/chinarealtime/2015/12/31/from-auras-to-babies-chinas-top-five-phrases-of-2015/).

Czechy

W Czechach słowo roku wybierają czytelnicy „Lidovych Novin”. Plebiscyt jest więc skierowany nie tylko na słowa, pojęcia, ale też na konkretne cytaty z wypowiedzi polityków (w stylu polskiego plebiscytu „Srebrne usta” radiowej Trójki). W roku 2015 wygrał rzeczownik uprchlík ‘uchodźca’. Na drugim miejscu jest Mluvčáček, ironiczna przeróbka nazwiska Jiřego Ovčáčka, rzecznika (czes. mluvčí) prezydenta Zemana (prezydent i jego medialne wpadki od lat zajmują czołowe miejsca w plebiscycie). Trzecie słowo równoważy ideologicznie wybór pierwszego: sluníčkář (dosł. ‘słoneczkarz’) to naiwny pięknoduch łatwowiernie pojmujący problem uchodźców (zdaniem autorów tego określenia, uchodźcy to de facto imigranci i nie wszystkim warto pomagać). Informacje o plebiscycie: http://lidovky.cz/slovem-roku-2015-se-stal-vyraz-uprchlik-ziskal-vice-nez-polovinu-hlasu-1ja-/zpravy-domov.aspx?c=A151226_211525_ln_domov_ele).

Francja

We Francji słowo roku wybiera jury językoznawców, pisarzy i dziennikarzy na „Festiwalu Słowa” (Festival du Mot), poświęconym literaturze, teatrowi oraz językowi w dyskursie publicznym. Festiwal odbył się już w maju ub.r., dlatego słowo roku nie przechowuje pamięci o listopadowych zamachach w Paryżu, ale przechowuje pamięć o zamachu na redakcję „Charlie Hebdo”. Mot de l’anné 2015 to laïcité ‘laickość’. Słowem publiczności jest liberté (d’expressions) ‘wolność (słowa)’. W roku 2014 słowem roku było we Francji transition ‘przejście’ (por. http://www.festivaldumot.fr).

Holandia i Belgia

Słowa roku 2015 w Holandii zostały zdominowane przez trzy najważniejsze zjawiska: przekręt Volkswagena, napływ uchodźców i terror. W plebiscycie leksykograficznego wydawnictwa Van Dale bezapelacyjnie zwyciężyła hybryda sjoemelsoftware ‘oszukańcze oprogramowanie’, co odnosi się do montowania w autach marki Volkswagen oprogramowania fałszującego pomiary czystości spalin. Kolejne miejsce zajął poortjessppringer – ‘gapowicz, który przeskakuje bramkę biletową, by dostać się na peron kolei’. Trzecie miejsce przypadło solidarnościowemu hasłu Je suis. Uchodźców dotyczą takie wyrazy kandydujące na słowo roku jak vluchtelingenhek ‘płot przeciw uchodźcom’ z jednej strony, z drugiej zaś welkomstwinkel ‘sklep powitalny’, czyli punkt, w którym azylanci otrzymują artykuły pierwszej potrzeby, przekazane dla nich przez Holendrów. Nowe oblicze terroru odzwierciedlają z kolei określenia cyberkaliphat ‘cyberkalifat; islamistyczni hakerzy’ czy jihadgala ‘dżihadgala; wydarzenie z udziałem radykalnego imama’.
Informacje o plebiscycie: http://woordvanhetjaar.vandale.nl/nl/; http://allochtonka.blogspot.nl/2016/01/holenderskie-sowo-roku-2015.html).

W Belgii Flamandowie wybrali na słowo 2015 roku sympatyczne słowo kraamkost, które oznacza domowe posiłki ofiarowane przez sąsiadów mamie noworodka, by mogła odpocząć od gotowania. Drugie miejsce tak jak w Holandii przypadło słowu sjoemelsoftware, a na trzecim znalazła się opinia o rządzie koalicyjnym: kibbelkabinet ‘gabinet kłótni’. (http://deredactie.be/cm/vrtnieuws/cultuur%2Ben%2Bmedia/kunsten/1.2524033).

Japonia

Słowem, a raczej logogramem 2015 roku zostało an  ‘bezpieczeństwo’. Wyraża ono niepokój Japończyków wywołany atakami terrorystycznymi tak w samej Japonii, jak i na świecie. Słowo roku jest wyłaniane z listy 50 kandydatów. Silnym konkurentem zwycięskiego an było m.in. określenie bakugai ‘szał zakupów’, odnoszone do Chińczyków robiących zakupy online (por. http://languagelog.ldc.upenn.edu/nll/?p=22271).

Niemcy i kraje niemieckojęzyczne

Słowo roku w Niemczech wybierają spośród nadesłanych propozycji eksperci „Towarzystwa Języka Niemieckiego” (http://gfds.de). Wort des Jahres 2015 nie zaskakuje: to Flüchtlinge ‘uchodźcy’ (w l.mn.). Wśród konkurentów były m.in. hasło «Je sui Charlie» (2. miejsce), Grexit (3. miejsce), a także 2 złożenia określające afery: Mogel‑Motor ‘oszukany silnik’ o skandalu Volkswagena i Schummel‑WM ‘mistrzostwa przekrętów’ — o rozliczeniach po organizacji Mundialu 2006. Słowem roku 2014 było Lichtgrenze ‘świetlna granica’ na pamiątkę instalacji świetlnej podczas obchodów 25-lecia zjednoczenia Niemiec. W Niemczech wybiera się także antysłowo roku (Unwort des Jahres) głosami dziennikarzy. Antysłowem roku 2015 jest rzeczownik Gutmensch ‚dosł. dobry człowiek’ oznaczający naiwniaka i używany często przez przeciwników przyjmowania uchodźcow (obszerniejszy artykuł: http://www.spiegel.de/kultur/gesellschaft/gutmensch-ist-unwort-des-jahres-2015-a-1071545.html).

W Szwajcarii słowem roku 2015 jest Einkaufstourist ‘turysta zakupowy’ – tak określa się Szwajcarów wykorzystujących wysoki kurs własnej waluty i robiących zakupy w przygranicznych miastach strefy euro; antysłowo 2015 roku to Asylchaos ‘chaos w polityce azylowej’.

W Austrii słowem roku 2015 jest Willkommenskultur ‘kultura powitania’ — określenie społeczeństwa otwartego na potrzeby uchodźców, a antysłowo to Besondere bauliche Maßnahmen ‘szczególne środki budowlane’ — eufemistyczne określenie ogrodzenia stawianego na granicy słoweńskiej, które padło z ust minister spraw wewnętrznych.

Rosja

W Rosji słowo roku wybiera Centrum Rozwoju Języka Rosyjskiego złożone z jezykoznawców, filologów, dziennikarzy. W roku 2015 wygrało słowo беженчи (beženci) ‘uchodźcy’. Na drugim miejscu są санкции, ‘sankcje’, także zdrobniale санкционка (sankcjonka) ‘sankcyjki’, na trzecim война ‘wojna’. Z dalszych bardzo licznych propozycji zasługują na uwagę neologizmy дальнoбойчики (dal’nobojčiki)  ‚walczący daleko od domu’  i запрещенка (запрещена еда; zapreščenka, zapreščena eda)  ‘towary spożywcze zabronione w Rosji w związku z zakazem importu’ . Antysłowem roku jest internetowa inwektywa wobec prezydenta Obamy  Обама чмо!  (Obama čmo!) ‘nikczemny’. Słowem roku 2014 był w Rosji hashtag #крымнаш (#krymnasz), przy czym był to wybór ironiczny, a nie akceptujący hurrapatriotyczna histerię (por. mr7.ru/articles/122932; pravmir.ru/ot-klicha-k-klichke).

 Stany Zjednoczone

Kapituła plebiscytu American Dialect Society najwyżej doceniła w roku 2015 zaimek they (‘oni’) – jako neutralny rodzajowo i płciowo zaimek 3 os. lp. Ten sam zaimek był wśród słów nominowanych w tym roku w Wielkiej Brytanii. Kapituła plebiscytu podkreśla, że choć they w lp. nie jest nowe (trafia się już u Szekspira), to jest najlepszym lekarstwem na brak neutralnego rodzajowo sposobu mówienia o innych. Od kilku dziesięcioleci, kiedy refleksja nad asymetrią rodzaju i płci stała się ważnym elementem nie tylko lingwistyki, lecz i ogólnego dyskursu społecznego, proponowano już inne zastępniki rodzajowych he i she, m.in. hi, ha, hes, se, ale they ma nad tymi nowotworami tę przewagę, że jest już elementem języka. Pamiętajmy, że język angielski w dużym stopniu utracił rodzaj gramatyczny (w rzeczownikach) i zaimki są właściwie ostatnią jego redutą. Zobaczymy, czy ta reduta padnie.
Inne słowa nominowane przez American Dialect Society to m.in. przymiotnik ammosexual ‘strzelboseksualny; o człowieku w fetyszystyczny sposób wielbiącym broń palną’ oraz czasownik ghost ‘ghostować; nagle zerwać z kimś kontakty i usunąć wszystkie służące temu dane, dotyczy szczególnie kontaktów online’.
(http://www.americandialect.org/2015-word-of-the-year-is-singular-they).

Szwecja i Dania

Co roku Rada Języka Szwedzkiego ogłasza listę nowych słów. W 2015 roku znalazły się na niej m.in. groupie — odwrotność selfie, svajpa ‘pisanie za pomocą gestów’ (wyraz pochodzi od ang. swipe) czy odnotowane już wcześniej rattsurfa ‘korzystanie z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas jazdy samochodem’. Z polityką związane są z kolei takie szwedzkie słowa 2015 roku jak terrorresa ‘podróż mająca na celu trening terrorystyczny lub wejście w szeregi terrorystów’, transitflykting ‘uchodźca w tranzycie’, czyli znajdujący się obecnie w kraju, który nie jest jego punktem docelowym, a także trollfabrik ‘fabryka trolli’ – grupa trolli internetowych lub blogerów uprawiających propagandę (por. http://www.sprakochfolkminnen.se/sprak/nyord/nyordslistor.html; https://www.facebook.com/hemmah’osJohanssons/?fref=nf).

W Danii na słowo 2015 roku Rada Języka Duńskiego wybrała flygtningestrømme, ‘napływ uchodźców’ (hhtp://www.thelocal.dk/20151221/refugee-flow-is-danish-word-of-the-year).

Wielka Brytania

W Wielkiej Brytanii słowo roku wybierają leksykografowie słowników oksfordzkich. Taki skład jury wpływa na to, że brytyjskie Word of the year w mniejszym stopniu niż niemieckie czy francuskie przechowuje pamięć o wydarzeniach politycznych, za to jest zwykle nowe, formalnie ciekawe. Słowem roku 2015 jest emoji, hybryda japońskiego moji ‚litera’ oraz symbolu informatyki e-, oznaczająca emotikon — uśmiechniętą buźkę. W werdykcie napisano nawet, że słowem roku po raz pierwszy został piktogram, ale dalszy opis jednostki leksykalnej emoji świadczy o tym, że jednak obrazki nie zastąpiły nam jeszcze słów (por. http://blog.oxforddictionaries.com/2015/11/word-of-the-year-2015-emoji).

print

1 Comment

  1. Monika Kwiecień 28 grudnia 2015 at 22:03

    Jak widać z powyższego przeglądu, jest w krajach niemieckojęzycznych nie tylko słowo, lecz także antysłowo roku. Dla mnie takim chwastem w dzisiejszej polszczyźnie – zjadliwszym i plenniejszym niż barszcz Sosnowskiego – jest czasownik „zaorać”. Zaorać kogoś oczywiście.

Comments are closed.