10 słów roku 2019 wybranych w plebiscycie, w tym 1. LGBT; 2. klimat; 3. hulajnoga

Słowo roku 2019 w plebiscycie internautów – komentarze

Podziel się

Na Słowo roku 2019 został wybrany zapożyczony z angielskiego akronim LGBT, który uzyskał 9,90% głosów.

Na drugim miejscu z 9,24% głosów znalazł się wyraz klimat.

Miejsce trzecie z 5,99% głosów zajął wyraz hulajnoga.

Wśród 10 najczęściej wybieranych wyrazów znalazły się jeszcze: feminatyw (5,86%), który trafił na listę wyboru ze względu na dużą liczbę zgłoszeń, niezawisłość (3,78%; słowo czerwca 2019 r.), która pojawiła się na liście wiosną i powraca przy kolejnych próbach ograniczenia niezawisłości sędziów, pedofilia (3,33%; słowo maja 2019 r.), smog (3,18%; II miejsce w plebiscycie w 2017 r., słowo stycznia 2017 r.listopada 2015 r.), zapożyczenie Brexit (2,61%, słowo czerwca 2016 r.), którego kluczowość wzrastała gwałtownie w tygodniach bezpośrednio poprzedzających kolejne dwie daty planowanego opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię, równość (1,90%; słowo lipca 2019 r.) i nienawiść (1,82%; słowo stycznia 2019).

W plebiscycie oddano 34 tys. głosów.

Zgodnie  z regulaminem, słowem roku nie może być wyraz obraźliwy, wulgaryzm ani nazwa własna, takie zgłoszenia nie były więc brane pod uwagę.

Jako własne propozycje internautów zostało zgłoszonych ponad 1400 różnych wyrazów i wyrażeń.

Plebiscyt został zorganizowany we współpracy z Centrum Kompetencji Cyfrowych Uniwersytetu Warszawskiego.

chmurka do słów roku 2019: 1. LGBT; 2. klimat; 3. hulajnoga

LGBT

LGBT to powstały w latach 60. angielski skrót od lesbian, gay, bisexual, and transgender ‘lesbijki, geje, osoby biseksualne, osoby transseksualne’, częściej występujący obecnie jako LGBT+, obejmujący jeszcze osoby aseksualne (ang. asexual), interpłciowe (ang. intersexual), queer, niebinarne (ang. non-binary) i kwestionujące porządek płci (ang. questioning).
Powstanie skrótu LGBT wiąże się z wydarzeniami w klubie Stonewall Inn w Greenwich Village w czerwcu 1969 r., czyli z pierwszym bardziej masowym wystąpieniem sprzeciwiającym się temu, jak osoby homoseksualne były (a często nadal są) traktowane przez policję. Poskutkowało ono powstaniem organizacji walczących o prawa osób LGBT. Od 1970 r. w rocznicę wydarzeń w Stonewell Inn urządzane są parady. Od 2001 r. Parady Równości organizowane są też w Polsce. Przechodziły one najpierw tylko ulicami Warszawy, potem też innych większych miast, od dwóch lat organizowane są również w miastach średniej wielkości.

W tekstach polskich LGBT jest skrótowcem nowym — występuje on zaledwie 25 razy w trzystumilionowym zrównoważonym podzbiorze Narodowego Korpusu Języka Polskiego; większość z wystąpień pochodzi z lat 2008-2009. Wykres trendu z serwisu frazeo.pl, który obejmuje też okres po 2009 r., pokazuje nieliczne wystąpienia w latach 2007-2018, nieznacznie, ale stopniowo przybierające na liczebności. Ostatni rok przynosi kilkunastokrotny skok. Najczęstszym bezpośrednim kontekstem występowania skrótowca LGBT jest neutralne określenie osoba (osoby) LGBT.  Dwa kolejne (równie częste) to środowiskoideologia. Choć środowisko może być używane całkowicie neutralnie w odniesieniu do ludzi mających jakiś wspólny wyróżnik (np. środowisko literackieakademickie, wiejskie, kombatanckie), najczęstsze kolokacje całego połączenia środowisko LGBT są nacechowane i bliskie kontekstom, w którym występuje połączenie z rzeczownikiem ideologia. Ten pochodzący z greki wyraz, określający całokształt idei i poglądów na świat jakiejś grupy ludzi, w ostatnich latach coraz częściej bywa używany na określenie poglądów niezgodnych z wyznawanymi przez mówiącego, przy tym z wyraźnym ujemnym nacechowaniem wartościującym.
Choć nie w bezpośrednim kontekście, LGBT współwystępuje w tekstach z innym wyrazem z tegorocznej dziesiątki —  równość. Przyczyną tego jednak nie są dyskusje o równości praw, ale tradycyjna nazwa corocznych marszów — parady równości.

Klimat

Klimat to wyraz pochodzenia greckiego, który zapożyczyliśmy przez łacinę i francuski, pierwotnie w postaci klima. Słownik Grzegorza Knapskiego (1621) definiuje ten wyraz jako «kraj świata albo dział ziemi od południa na północ takiej szerokości, która pół godziny odmiany we dnie albo w nocy czyni». Jeszcze w Słowniku Lindego (1807-1814) klima ma postać i odmianę grecką oraz objaśnienie «znaczna odmiana powietrza stosowna do położenia różnego miejsc». Jednak już w II połowie XIX w. klimat używany był w dzisiejszym znaczeniu, a w wieku XX wykształciło się znaczenie odnoszące się do nastroju. Klimaty (zawsze w liczbie mnogiej) to jeszcze nowsza modyfikacja znaczeniowa — od lat 90. XX w. używana na określenie upodobań lub mody.

Klimat (słowo grudnia 2018 r.) należy do wyrazów, które najdłużej są obecne w zestawieniach wyrazów o najwyższej kluczowości, bo od 2012 r., kiedy pojawił się po raz pierwszy przy okazji szczytu klimatycznego w Dausze. Dwa lata później wyraz ten został zgłoszony przez internautów na słowo roku. Od tej pory regularnie pojawia się w zestawieniach tygodniowych i miesięcznych, a od 2017 r. również rocznych — przede wszystkim w kontekście zmian, coraz poważniejszych i coraz bardziej zauważalnych nawet dla niefachowców. Różne połączenia wyrazu klimat, a także pochodzącego od niego przymiotnika klimatyczny pojawiają się w tegorocznych zestawieniach na całym świecie: wyrażenie strajk klimatyczny (ang. climate strike) zostało wybrane na słowo roku 2019 Collins Dictionary, a zagrożenie klimatyczne (ang. climate emergency) przez Oxford Dictionaries, Obserwatorium Neologizmów na Uniwersytecie Pompeu Fabry w Barcelonie i Institut d’Estudis Catalans (katal. emergència climàtica). Na liście 10 wyrazów kandydujących w Austrii znajduje się katastrofa klimatyczna (nm. Klimakatastrophe). Słownikarze z Oksfordu do tej listy dodają jeszcze działania na rzecz klimatu (ang. climate action), a organizatorzy plebiscytu w Holandii — wyraz klimaatdrammer, oznaczający osobę, która naciska na podjęcie odpowiednich środków wobec katastrofy klimatycznej, przez otoczenie uważanych za drastyczne. Jej przeciwieństwem jest — dostrzeżony przez leksykografów z Oxford Dictionaries — negacjonizm klimatyczny (ang. climate denial).
Perspektywę uczestnika w strajku klimatycznym prezentują klimatyczni wagarowicze (nider. klimaatspijbelaar; II miejsce w Holandii i Flandrii), czyli młodzież wagarująca, żeby wziąć udział w zgromadzeniach, na których domaga się zdecydowanych działań, by zahamować postępujące zmiany klimatyczne. W Szwajcarii to samo zjawisko określa wybrane na tegoroczne słowo roku wyrażenie młodzież dla klimatu (nm. Klimajugend), a w Niemczech — angielskie zapożyczenie Fridays for Future. Najpopularniejszym wyrażeniem określającym naganne praktyki przyczyniające się do globalnego ocieplenia  jest szwedzki flygskam, który w Szwajcarii romańskiej w tym roku zajął III miejsce, i jego odpowiedniki w innych językach — angielski flight shaming (na listach kandydatów w Wielkiej BrytaniiAustralii) i niemiecki Flugscham, wybrany na III miejscu w Szwajcarii niemieckojęzycznej, obecny też na krótkiej liście w Austrii. Zachętą do drobnych, pozytywnych działań, które mogą wspomóc inne działania na rzecz powstrzymania globalnego ocieplenia, jest wybrany na słowo roku we Flandrii czasownik winkelhieren ‘kupować lokalnie’, a także kataloński odpowiednik zero waste z tegorocznej listy kandydatów — residu zero.

Hulajnoga

Słowotwórczo jest to najładniejszy wyraz na tegorocznej liście. Składa się on z dwóch rdzeni: hula(j)--noga. Pierwszy człon jest zapożyczeniem wschodniosłowiańskim (por. ukr. гуляти [guljaty] ‘spacerować, jeździć, wałęsać się, biesiadować, bawić się’), które przyszło do nas około 200-250 lat temu, drugi — to noga, która służy hulajnogiście do odpychania się.

Ten prosty pojazd, wynaleziony mniej więcej sto lat temu, przez lata był znacznie tańszą niż rower, często samodzielnie wykonywaną zabawką dziecięcą. Gdy rowery się rozpowszechniły, hulajnogi popadły w zapomnienie, by wrócić w połowie lat 90. XX w. — jako lekkie, składane pojazdy, których dorośli zaczęli używać jako środka szybkiego przemieszczania się na nieduże dystanse, np. by dojechać do kolejki lub metra. Moda na hulajnogi objęła też młodszych użytkowników, stały się one popularne na tyle, że dostępne są też hulajnogi wyczynowe. W ostatnich latach hulajnogi wyposażone w silniki elektryczne zagościły w miastach jako alternatywa dla rowerów miejskich — i od razu zaczęły sprawiać kłopoty. Winne są, rzecz jasna, nie same pojazdy (choć stanie na desce nie przynosi ani pożytków, ani radości, którą daje jazda, gdy odpychamy się nogą), ale ich lekkomyślni użytkownicy, hulający po chodnikach  i zostawiający niepotrzebne już im pojazdy w miejscach, w których stanowią one jeśli nie zagrożenie, to przynajmniej przeszkodę. Dlatego początkowy entuzjazm szybko opadł, a hulajnogi zaczęły się pojawiać głównie w kontekście braku prawnych regulacji ich użytkowania. Oprócz plebiscytu w Polsce, hulajnogi pojawiły się na listach kandydatów we Francji (fr. trottinette) i w Niemczech — w wymownym złożeniu Rollerchaos ‘chaos hulajnogowy’.

One Reply to “Słowo roku 2019 w plebiscycie internautów – komentarze”

Comments are closed.