WOTY 2019 OED

Słowo roku Oxford Dictionaries: CLIMATE EMERGENCY

Brytyjscy słownikarze z Oxford Dictionaries wybrali wyrażenie climate emergency (‘zagrożenie klimatyczne’), które zdefiniowali jako «sytuację, w której konieczne są pilne działania na rzecz zredukowania lub zatrzymania zmian klimatycznych i uniknięcia potencjalnie nieodwracalnych szkód dla środowiska, będących skutkiem tych zmian». W komunikacie podkreślono, że w ostatnim roku społeczna świadomość znaczenia nauki o klimacie bardzo wzrosła wszędzie na świecie, a Sekretarz Generalny ONZ, António Guterres, określił kwestię zmian klimatu jako „zagadnienie, które zdefiniuje nasze czasy”.
Leksykografowie angielscy zwrócili jednak uwagę przede wszystkim na zmianę, jaka wiąże się z zupełnie nowym użyciem wyrazu emergency ‘zagrożenie’, a nie na sam wzrost częstości wyrażenia climate emergency, choć był on imponujący — między wrześniem 2018 a wrześniem 2019 liczba jego wystąpień  wzrosła stukrotnie — od kilkudziesięciu do blisko 7 tysięcy. (W korpusie wielkości 1 mld segmentów. Podobny wzrost zanotowali też słownikarze z wydawnictwa Harper Collins, które słowem roku ogłosiło strajk klimatyczny).
Typowe angielskie konteksty emergency to przede wszystkim nagłe wydarzenia w życiu osobistym, związane ze zdrowiem lub niespodziewanymi, zwykle nieszczęśliwymi, wypadkami w rodzinie, oraz wyrażenie stan zagrożenia (ang. state of emergency), które jest terminem o znaczeniu prawnym; występuje ono często wraz z określeniem wskazującym źródło zagrożenia (susza, powódź itp.) lub dobro zagrożone (np. życie, utrata zdrowia). W roku 2019 w tekstach zostały one wyraźnie zdominowane przez zagrożenie klimatyczne.
Typowymi kolokacjami wyrazu klimat — oprócz połączenia wybranego na Słowo roku — okazały się kryzys (ang. climate crisis) i działanie (na rzecz klimatu; ang. climate action), wielokrotnie przewyższając najczęstsze od co najmniej dekady zmienność klimatu, prognozy klimatyczne czy klimatologa (ang. climate scientist).
Zagadnienia związane ze środowiskiem naturalnym całkowicie zdominowały tegoroczną krótką listę. Oprócz wspomnianych już climate action ‘działanie na rzecz klimatu’, climate crisis ‘kryzys klimatyczny’ znalazły się na niej climate denial ‘negacjonizm klimatyczny’, eco-anxiety ‘ekoobawy, obawy o stan środowiska naturalnego’, bardzo ciekawe formalnie ecocide ‘przyrodobójstwo’, extiction ‘wymarcie, wytępienie, wyginięcie’,  flight shame ‘wstyd z powodu latania samolotem’ — kalka ze szwedzkiego flygskam, global heating ‘globalne ocieplenie’ (dostrzeżone w zeszłym roku w Niemczech jako zgrabne, choć w treści złowróżbne, złożenie Heiẞzeit; wyraz ten zanotował też najwyższy skok użyć w ciągu ostatniego roku — stuosiemdziesięciokrotny), net-zero ‘zerowa emisja netto’, plant-based ‘(dieta, jedzenie) oparte na roślinach; jarstwo’.
Lista ta zawiera wyrażenia (co nieczęste na liście leksykografów z Oksfordu) przejrzyste znaczeniowo. Kilka z nich zasługuje jednak na dodatkowe słowa komentarza. Ciekawym znaczeniowo połączeniem jest climate action, odnoszące się do każdego działania, którego celem jest ograniczenie emisji gazów cieplarnianych — niezależnie od tego, czy są to małe działania w gospodarstwach domowych, zmiany dokonywane przez duże organizacje czy też rządy. To zupełnie nowa, wspólnotowa  perspektywa — by obawy o stan środowiska naturalnego (eco-anxiety) zmalały, musimy współdziałać. Bliskie mu ideowo jest połączenie plant-based ‘oparte na roślinach’, dla którego warto może byłoby odkurzyć jako polski ekwiwalent zgrabny rzeczownik jarstwo; złożenie to pojawiło się nie tylko w oczywistym kontekście weganizmu i wegetarianizmu, ale też alternatywnych metod produkcji mięsa czy szkód powodowanych przez hodowlę przemysłową. Na tle innych wyrazów z krótkiej listy jarstwo wyróżnia się tym, że było licznie obecne w debacie już wcześniej (2-3 tysiące wystąpień w korpusie liczącym 1 mld segmentów, w ciągu ostatniego roku wzrost blisko półtorakrotny).
Na tym tle przygnębiającym dowodem, że daleko nam ciągle nie tylko do zgodnych działań, ale choćby do jednomyślności, że są one konieczne, jest climate denial ‘negacjonizm klimatyczny’; wyrażenie opisuje zaprzeczanie temu, że ocieplenie jest faktem, lub negowanie związku między działalnością człowieka a wzrostem temperatury ziemskiej atmosfery. Roczny trend tej kolokacji, która do szerokiego obiegu weszła po wypowiedzi amerykańskiego prezydenta pod koniec zeszłego roku, pokazuje, że postawy denialistyczne są ważnym tematem klimatycznej debaty.

Obok nowej frazeologii tworzącej się wokół rzeczownika klimat wyraźną grupę tworzą wyrazy związane z przeciwdziałaniem praktykom, które narażają środowisko naturalne na szkody. Ostry i wyrazisty w wymowie rzeczownik ecocide ‘przyrodobójstwo’ związany jest z batalią, by poważne zniszczenia w przyrodzie uznać za przestępstwa; słowo extinction ‘wymarcie, wytępienie, wyginięcie’ trafiło na listy wiosną, kiedy manifestacje ruchu Extiction Rebellion sparaliżowały Londyn. Techniczne określenie zerowa emisja netto (ang. net zero) przeniknęło do debaty publicznej w związku ze zobowiązaniem się do ograniczenia emisji dwutlenku węgla do roku 2050, które przyjęło ponad 60 krajów rozwiniętych.

print