Słowo roku słownika Merriam-Webster: PANDEMIA

Podziel się

Najciekawszą chyba w tym roku listę słów zaproponowali leksykografowie Merriam-Webster. Choć niezaskakująco słowem została pandemia (ang. pandemic), kolejne pozycje są mniej zdominowane przez dotykający cały świat COVID-19. Podstawą wyboru słowa roku był bezprecedensowy wzrost wyszukań, jakie odnotowano — w lutym wyrazu pandemia szukano 16 razy częściej niż rok wcześniej, w marcu — aż 40-krotnie, maksimum przypadło na dzień ogłoszenia pandemii przez Światową Organizację Zdrowia. 11 marca wyraz pandemia sprawdzono w słowniku ponad 1100 razy częściej niż tego samego dnia rok wcześniej.

Pierwszym z 11 wyrazów na krótkiej liście, jest — co nie jest niespodzianką — koronawirus. Choć inne koronawirusy wywoływały w nieodległej przeszłości epidemie (SARS i MERS), a sama nazwa typu wirusa powstała w 1968 roku, w marcu użytkownicy słownika zaglądali do tego hasła nawet częściej, niż wyszukiwali pandemię. Nazwa wywoływanej przez SARS-CoV-2 choroby, Covid-19 była wyrazem rekordowo szybko dodanym do słownika — od jego pojawienia się do umieszczenia na liście haseł minęły zaledwie 34 dni. (Podobnie jak inne redakcje CollinsaOxford Dictionaries, Merriam-Webster dokonał w tym roku wyjątkowej, przyspieszonej aktualizacji zawartości słownika).
Na drugim miejscu krótkiej listy znalazł się czasownik defund (‘cofnąć finansowanie’), będący reakcją na czerwcowe wydarzenia w Minneapolis i postulaty cofnięcia finansowania policji z powodu jej nieuzasadnionych i niezwykle brutalnych działań.

Miejsce trzecie to mamba — nazwa kilku gatunków węży z rodziny zdradnicowatych, spośród których najbardziej chyba znanym  jest czarna mamba. Jej niezwykła szybkość i jadowitość były źródłem przydomka wybitnego koszykarza Kobe Bryanta. W styczniu zginął on wraz z córką i kilkoma innymi osobami w katastrofie śmigłowca.
Ze sportem związany jest też czwarty wyraz krótkiej listy, kraken. To określenie mitycznego skandynawskiego potwora morskiego przyciągnęło użytkowników do słownika, gdy świeżo utworzona w Seattle drużyna NHL postanowiła, że będzie się nazywać Seattle Kraken. Pochodzący z norweskiego wyraz wrócił jeszcze w kontekście politycznym, gdy jako „wypuszczenie krakena” określone zostało przedstawienie rzekomych dowodów na usuwanie głosów oddanych w tegorocznych wyborach prezydenckich na Donalda Trumpa.

Na piątym miejscu znalazła się kwarantanna, a miejsce szóste krótkiej listy zajął wyraz  antebellum utworzony od łacińskiego zwrotu ante bellum ‘przed wojną’. Zwiększone zainteresowanie użytkowników słownika wzbudził on najpierw ze względu na zmianę nazwy zespołu Lady Antebellum na Lady A., a następnie jako tytuł filmu opowiadającego o losach niewolników na plantacji w Louisianie przed wojną secesyjną. Właśnie w takim znaczeniu antebellum jest używane najczęściej — jako  określenie epoki sprzed wojny secesyjnej. Od skojarzenia z losem czarnych niewolników przed wojną secesyjną postanowił się też odciąć zespół.

Siódme miejsce na krótkiej liście Merriam-Webster zajął wyraz niemiecki, ale znany i używany w wielu językach — Schadenfreunde ‘radość z cudzego nieszczęścia’. Pojawił się on w amerykańskich komentarzach jesienią, gdy wiadomość o tym, że Donald Trump zachorował na COVID-19, przyniosła reakcje, w których mieszało się współczucie dla chorego i właśnie Schadenfreunde, której źródłem były wcześniejsze, mocno odbiegające od ustaleń nauki, wypowiedzi ustępującego prezydenta na temat choroby, jej przyczyn, koniecznych środków zaradczych i sposobów jej leczenia.

Z pandemią jest związany kolejny wyraz — bezobjawowy (ang. asymptomatic), odnoszących się do osób zakażonych, ale nie mających objawów choroby.
Dziewiąte słowo na krótkiej liście to irregardless ‘niezależnie (od czegoś); mimo wszystko’, wyraz, w którym przyrostek –less i przedrostek ir- wyrażają to samo — zaprzeczenie tego, co wyraża podstawa, z tego powodu uważany za niepoprawny. Słownikarze Merriam-Webster zareagowali na twitta aktorki Jamie Lee Curtis, która pochwaliła ich za dodanie przysłówka do słownika, i wyjaśnili, że wyraz został odnotowany już w 1934 roku jako typowy dla wypowiedzi mówionych, a w wydaniu elektronicznym jest „od jego zarania”. Jak słusznie zauważyli amerykańscy leksykografowie — dyskusja, która się wywiązała, cieszy wszystkich zajmujących się językiem: „Choć niektórzy uznają, że obecność wyrazu na tej liście jest tylko kolejnym dowodem na to, jak bardzo odrażający jest mijający rok, zajmując się słownikami, wiemy, że wyraz ten wymagał uwzględnienia, ponieważ ludzie dbają o język, a to powód do świętowania” (z uzasadnienia).

Przedostatnim wyrazem z tegorocznej krótkiej listy jest symbol lub (sięgając po coraz bardziej wypierający ten wyraz anglicyzm) ikona (ang. icon). Powszechnie określano w ten sposób zmarłą we wrześniu Ruth Bader Ginsbourg, sędziego Sądu Najwyższego USA, oraz zmarłego w lipcu Johna Lewisa, jednego z „wielkiej szóstki” organizatorów marszu na Waszyngton w 1963 roku i bojownika o prawa obywatelskie.
Listę zamyka potoczny rzeczownik malarkey ‘bzdury, banialuki’, którego chętnie używa Joe Biden. W tym roku posłużył się nim w debacie z Donaldem Trumpem podczas kampanii prezydenckiej — a widzowie rzucili się do słownika, by sprawdzić znaczenie tego nieco staromodnego, swojskiego wyrazu.

Komunikat []

 

Magdalena Derwojedowa

Previous Article
Next Article