słowo stycznia: frankowicz

Podziel się

Wśród słów najczęstszych w styczniu ważne miejsce zajmuje frankowicz.

Komentarza Marka Łazińskiego

Wyraz ten najczęściej występuje w liczbie mnogiej i nazywa całą grupę kredytobiorców, formacja żeńska frankowiczka jest rzadka. Słowa z przyrostkiem –owicz nazywają osoby ze względu na sposób lub okoliczności wykonywania czynności. Najczęstsze nazwy na -owicz w Narodowym Korpusie Języka Polskiego to m.in. wczasowicz, spacerowicz, karierowiczdziałkowicz, dopiero za nimi są plażowicz, gapowicz, autostopowicz czy balangowicz. Najczęstszą funkcją przyrostka -owicz było w historii polszczyzny i innych języków słowiańskich tworzenie nazwisk, w rosyjskim także patronimików (nazw odojcowskich).
Dlaczego osoby zadłużone we frankach szwajcarskich nazwano za pomocą przyrostka ‑owicz, anie np. -owiec jak sportowiec? Otóż -owicz jest przyrostkiem jednoznacznie osobowym i charakterystycznym dla nazw stanów w miarę krótkotrwałych. Jeśli sportowcem czy handlowcem się jest na stałe,to balangowiczem, autostopowiczem, plażowiczem czy konkursowiczem tylko się bywa od czasu do czasu (wyjątek karierowicz potwierdza regułę, ponieważ i to określenie odnosimy zwykle do zachowania w konkretnej sytuacji). Niech to znaczenie przejściowości będzie filologiczną pociechą dla wszystkich frankowiczów.
Warto zauważyć, że żadna inna waluta nie jest obecnie podstawą tworzenia nazw osobowych. Przed laty byli dewizowcy (głównie turyści i myśliwi za dewizy, dewizówki pomińmy milczeniem) i dolarowcy (zresztą dolarowiec to także wieżowiec w Gdańsku). Obecne znaczenie franka w polskim systemie finansowym zaowocowało w języku nie tylko frankowiczem. A sama nazwa szwajcarskiej waluty jest obiektem antropomorfizacji; raz bywa nazywana czule Frankiem S. lub Franiem, innym razem staje się złowrogim Frankensteinem.

print