słowo września

Podziel się

Słowem września zostało janosikowe.

Komentarz Doroty Kopcińskiej.

JANOSIKOWE — rzeczownik rodzaju nijakiego odmieniający się jak przymiotnik, np. janosikowego (nie chcemy płacić), o janosikowym (dużo pisano), będący potocznym określeniem ustawowej „wpłaty (…) do budżetu państwa zasilającej jego rezerwę celową, z której finansowana jest subwencja ogólna (…) przez jednostki samorządu terytorialnego o dochodach z podatków przekraczających wskaźniki określone w ustawie”, (za Wikipedią), jako nazwa podatku formalnie wpisuje się w długi szereg rzeczowników najczęściej tworzonych w polszczyźnie według schematu: podatek pogłowny ‘liczony od głowy’ → pogłowne lub opłata wpisowa ‘opłata za wpis’ → wpisowe. Jednak większość określeń tych danin (na ogół pieniężnych) pochodzi od nazw tego, co opodatkowano, np. głowy lub wpisu.

Tymczasem janosikowe to opłata nie od Janosika, ale przeciwnie dla Janosika, a więc przez niego ściągana. Legenda mówi, że rozbójnik o tym imieniu rabował bogatych, by dawać biednym. Jego działania były jednak bezprawne. Dziś, kiedy dobra w świetle prawa redystrybuuje państwo, nazwanie tegoż żartobliwie Janosikiem świadczy o tym, że podatki niezależnie od celu, w jakim się je ściąga, są dla podatnika zawsze dolegliwe, niemal jak rozbój na równej drodze. Gwoli sprawiedliwości trzeba odnotować, że forma janosikowe w tym znaczeniu używana w tekstach występuje najczęściej — trochę asekuracyjnie  — albo w cudzysłowie, albo poprzedzona skrótem tzw. (tak zwane).

Narodowy Korpus Języka Polskiego poświadcza również użycia przymiotnika JANOSIKOWY. We współczesnej polszczyźnie mamy zarówno janosikowe pamiątki ‘po Janosiku’, janosikowych zbójników ‘Janosika’, janosikowe pomysły, janosikowe prawo, janosikowe podejście do sprawy, ‘jak Janosika’, jak i janosikowe wsparcie gmin ‘wsparcie tzw. janosikowym’.

print